Ok, pisałam to żeby pocieszyć Lilli1234Absolutnie nie twierdzę, że to nie jest okej, napisałam tylko, że to inne parametry chyba, bo mi nic nie mówią. Nie umiem się odnieść do tego.
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Ok, pisałam to żeby pocieszyć Lilli1234Absolutnie nie twierdzę, że to nie jest okej, napisałam tylko, że to inne parametry chyba, bo mi nic nie mówią. Nie umiem się odnieść do tego.
Spokojnie, powtórz test z porannego moczu. Wtedy się przekonasz. I nie denerwuj się na zapas.
Nie musi byc rano, chodzi po prostu o to ze jest dluga przerwa i nie pijesz w tym czasie. Czyli np. Polozysz się spac po pracy nawet o 10 i wstaniesz o 15 to tez bedzie ok. Poza tym nie martw sie na zapas.Z porannego będzie ciężko bo idę dziś na nockę do pracy także wstanę koło 15 to będzie moje rano i nie mam testów [emoji20]
DziekujeOk, pisałam to żeby pocieszyć Lilli1234![]()
Brawo [emoji4][emoji4][emoji4] gratulacje [emoji4]Mam wyniki 117 beta jest ok?
Dobra[emoji3]beta wyjaśnia czemu taka jasna kreska[emoji6]powtórz za 48hMam wyniki 117 beta jest ok?
Szpital powiatowyBrawo [emoji4][emoji4][emoji4] gratulacje [emoji4]
kurde gdzie tak na cito masz wyniki ?? [emoji16]
Ja mam od paru dni ale chyba boję się przyznaćDziś już co prawda trochę lepiej, może dlatego że synek w miarę współpracował i odpuścił na pół dnia bunt dwulatka:/
Ja mam żałobę po wolności jeszcze nie całkiem odzyskanej... I to że muszę zdążyć odpieluchować... odstawić od piersi cycoholika... Co mi się wydaje na razie nierealne... W dodatku on jest tak zazdrosny o dwumiesięcznego kuzyna, że boję się jak zareaguje na rodzeństwo "na stałe"...
Ale chyba jakoś to będzie...
Przechodzę też to co chwila ..moje młodsze dziecko ma 11 lat ,a starsze idzie do liceum więc totalna wolność ..także doskonale cię rozumiem.
Nie martw się, myślę że każdego to czasem dopada. Mnie na pewno, chociaż dziecko planowane. Też czasem mam chwile zawahania i myślę sobie czy aby na pewno to była dobra decyzja? Bo przecież wszystko już takie poukładane, dziewczynki samodzielne. Już mogę wyjsć z domu i zostawić je same. A tu od nowa wszystko i łapanie chwil samotności. Mimo wszystko wiem, że będzie fajnie. Czas tak szybko mija. Jeszcze będziemy miały tyle samotnych dni, że zatęsknimy za tymi szalonymi czasami. Ale gorsze dni się trafiają i trafiać będą, to normalne.