reklama

Holandia

No i jestem, i na lepek dostaje, wlasna macica bawi sie ze mna w kotka i myszke :wściekła/y: Buuuu juz mam dosyc takiej zabawy. Albo sie rusza albo nie, i bez dyskusji.
Jestem dzis cala zblazowana, senna i bym mogla zostac w lozku caly dzien, moze to proba regeneracji sil przed porodem a moze padam po tej nocce :baffled: . Do tego Emiel co jakis czas dzwoni z pracy czy juz sie zaczelo czy nie czy ma wracac do domu do mnie :eek: .
Padam.... poleze i pospie a po poludniu uslyszycie mnie na skajpie.
Buziaczki dla Was.
 
reklama
Dzieki Pola, przeczytalam od deski do deski :-)

Dziewczyny, dodam ze ta Nasza wczorajsza pogawedka i Wasze wsparcie sprawily ze sie naprawde rozkreca, bo coraz bardziej mam podbarwiony sluz, jakbym nie byla w ciazy to bym stawiala na okresik :laugh2: .
Kurnia mam ochote cosik porobic ale nie wiem co, jak nic nie wymysle to pewnie znowu pojde spac i sily zbierac :cool2: .
Trzymajcie sie i do milego .
-----------
A jak Nasza nowa kolezanka z Arnhem, juz dojrzalam na gadu ze masz na imie Justyna, zagladaj kochana do nas czesciej, w grupie zawsze razniej :tak:
------------
Natalka-a Ty za nieobecnosc to dostaniesz klapsa ;-)
 
Hehe, moj jest czerwony ;-)
U mnie po calym dniu trwania skurczy przyszla pora ze sa regularne i teraz mam je co 8 minut, rypie mnie przy nich rowno ale da sie je wytrzymac .....jedyne co mnie zastanawia to czy sie rozkreci czy sie skonczy ta zabawa :baffled: . Teraz lece pod prysznic sie rozgrzac i spac, moze troszke uda mi sie sil nabrac.
Buziaczki dla Was :-)
 
Paulinko, trzymamy mocno kciuki. Bądź dzielna! Wierzymy w Ciebie i siłę Małej. Niech ta akcja przerodzi się w szybciutki poród. Czekamy kobieto, chwal się jak tylko odpoczniesz po....
Ściskamy mocno i przesyłamy gorące buziaki
Paulina i Maciek
 
No to krotko, polozna byla, mam skurcze co 1-2 minuty i rozwarcie na 4 cm.....Emil mi teraz dopompowuje pilke abym mogla sobie reszte przeskakac. Ogulnie mam nadzieje ze pojdzie szybko, a rypie rowno :sick: .
No to kochane, do uslyszenia, buzka.
 
Twarda Sztuka z Ciebie kobieto-wiadomo-Polka :-)
Skurcze, co chwila, a Ty z nami :-D
Mam nadzieję, że Maleństwo jest już przy Tobie. A, jeśli nie, to tuż, tuż...Oj, przeżywam Twój poród, jak swój:laugh2:
Myślami jestem z Tobą i przesyłam mentalną pomoc.
Uściski
 
reklama
Gratuluję po raz kolejny Mamie-Paulinie :-)
NIe wydzwaniałam w weekend, domyslając się oblężenia domu przez rodzinę i znajomych. Zerkam tutaj co jakiś czas, ale widzę, że opieka nad Amelką wymaga dużo czasu. Jak będziesz miała chętkę i czas na plotki na skypie, puść tylko sygnał, włączę się.
A, dzisiaj mam wizytę, czyli nie jestem dostępna pomiędzy 12.45 a 15.00.
POzdrawiam gorąco
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry