Paulina GRATULACJE!! sliczne zdiecia!! mozna wiedziec czy rodzilas w domu czy jechalas do szpitala?
u mnie ostatnio bylo duuuzo zamieszania, najpierw choroba (wszyscy mieslismy katar), Krystynka jeszcze ma biegunke :sick:
potem przyjechali w odwiedziny dziadki porozpieszczac wnusie
a teraz sie pakujemy bo zwijamy sie z Anglii, na miesiac jedziemy na wakacje do Polski, gdzie bedziemy kombinowac jak sie przetransportowac do Holandii, bede infomowac na bierzaca jak nam idzie