reklama

Holandia

Natalka ja ide dzis do nich z wieczora jak E. mi przypilnuje mala....bo to nie pierwszy raz slysze ich klutnie, tym bardziej mnie wnerwia ze ona narzekala na inna sasiadke o glosna muzyke w dzien a sama okolo 23-24 i w srodku nocy jazdy robi ..... oj czuje juz napiecie na rozmowe :unibrow:
A z ta telewizja to wyglada na malo kanalow ale ma sie jeszcze przeszlo 200 kanalow tzw. free for air to sa nadawane niekodowane stacje tv i radiowe przez satke a polskich to mi wystarczy w pakiecie standardowym plus filmowy i z bajkami :tak:
 
reklama
I ***** znowu pokurwie tu ..... wczoraj czekalam i sie doczekalam sasiadow dopiero o 22 wtedy to ja mala klade spac wiec lipa juz z pogadanki a dzis od 7 rana skurwysyn wierci i wbija gwozdzie :wściekła/y:
Wojnaaaaaaaaa :angry: :growl:
Czekam az im sie dzieciak urodzi a to lada dzien, wtedy muzyczka co dzien na maxa , odkurzacz i inne takie....bo dotknij mnie to oddam :unibrow:
No a teraz lzej mi po wykrzyczeniu :cool2:
 
Dzień dobry Milusie Panny :)
Paulinko-moja Ty narwana kobietko, my zdaje się mamy taki sam temperament, wlaśnie przed chwilka rzuciłam pilotem, bo mi nie chciało nagrywania włączyć...hohihiihi. Ja się szybko zapalam, ale tez mi szybko przechodzi...A wiecie, że nie wiedziałam, że tutaj tak na luzie można iść do sąsiadów i opierdolić, że się kłócą?? Hmm. Ja mam spokojnych. Raz tylko w ciągu dnia krzyczeli na siebie, ale to pewnie dlatego, że on leniwy jest. Ja bym też na jej miejscu krzyczała...
Wczoraj Maja skończyla 3 miesiące, więc byla okazja do popicia, szczególnie, że rano Maćko poleciał do Szwecji na narty a ja zostanę przez tydziweń samiutka i kto mnie w łóżku ogrzeje???:-(
Dobra, spadam robić obiad, a na plotki Paula w tygodniu, pomiędzy 12 a 14-wtedy teściowa jest z mała na spacerze :)\
BUżka dla wszystkich
 
ja bym tez poszla do sasiadow jakby za glosno, bylo, u jednych dwa pietra nizej jest strasnzie glosno bo maja 3 dzieci i wszystkie do szkoly muzycznej chodza, ale mimo wszystko nie sa jacys specjalnie uciazliwy, w kazdym razie wspolczuje sasiadom co pode mna mieszkaja, jak maly trzaska swoimi zabawkami. ale zawsze powtarzaja ze oni tak lubia dzieci i tak lubia rano sluchac to tup tup:) takie starsze wesole malzenstwo. babka jest lekarzem i jak sie rozchorowalam tak ze sama nie moglam dojsc do przychodni to sie mna zajela bardzo dobrze i co chwile wpadala pytac jak sie czuje... no ale mieszkam tu ostatni miesiac...i do mamy wracam. mam nadzieje ze nie na dlugo bo caly czas szukam cos do kupienia. niby sie rozstalam z ojcem malego ale nie moge powiedziec niz zlego ze teraz nas jakos olal czy cos. co miesiac daje pieniadze dla malego i dla mnie bo nie chce zebym teraz szla do pracy tylko malym sie zajela, no i chce mieszkanie mi fundnac:) jak by nie patrzec dobrze na tym wyszlam...kurcze tesknie za nim...wiem ze on za mna tez, ale to jzu taki typ co nie usiedzi na miejscu tylko go nosi i nie lubi byc uwiazany. ciesze ze rozstalismy sie po wielu rozmowach i w bardzo przyjaznej atmosferze, moglo byc przeciez inaczej.
 
Dzien doberek w ten niedzielny poranek,

uwierzycie ze wczoraj przed 24 sasiedzi zrobili sobie pogawedke w sypialni :eek: ja sie staram cichutkoogladac tv aby mezulka iAmelki nie obudzica ci :wściekła/y: .....na ich szczescie skonczyli po 15 minutach a ja juz bylam gotowa w pizamie wyskoczyc do nich.
Pola-nerwowa czy nie samabyc chciala siewyspac po calym dniu a nie sluchac za sciana takich jazd.....powiadasz ze Macko sobie sunie po stokach a Tobie tesciowa podeslal, w sumie sama nie bedziesz ale i Tobie sie odpoczynek nalezy....co do pogawedek to jak najbardziej na najjjj :tak:
Natalya- podziwiam Ciebie i chwale ze potrafiliscie tak "ladnie" miedzy soba to zalatwic.....chociaz szkoda ze nie jestescie juz razem, zawsze to inaczej niz pozostac sama z dzieckiem.....a pomysl z kupnem mieszkanka przez exa no to rewelka-dobry facet z niego :tak:

Spadam sie obiadac ...od jutra koniec ze slodkim :sick: :szok:
 
no to uz mi lepiej ze nie tylko ja jestemw goracej wodzie kompana.POLA mnie tez sie zdarza pizdnac czyms.Ostatnio pizdnelam w piatek wieczorem paroma szklankami i innym wyposazeniem kuchni.Ale juz mi przeszlo.Dobrze ze mam cierpliwego meza bo jesli i on byl by takim oszolomem to koniec.Przed awantura musielibysmy wykopac dwa groby w ogrodzie.Najciekawsze jest to ze ja sie awanturuje a nie on :baffled: On zawsze,spokojny cichutki,gada domnie,czasem mam wrazenie ze jak do sciany.ma chlop cierpliwosc.Pojdzie do nieba ojjj pojdzie,ja raczej do mieszania smoly bee odeslana,ale co tam,tam ciekawsze towarzystwo.
 
Hejka babeczki,
ja już w łóżeczku...pół okiem zerkając na szymona majewskiego program i marząc aby mała już do rana spała.
Tak sobie przypomniałam jak to w ciąży pizgłam na Emiela szklanka z gorącą herbata....oj te moje hormonki to dawały czadu...a fusy z herbatki były wszedzie :laugh2:coś mi się zdaje że to już nasza krew jest taka burzliwa....i z tąd też nasza namiętność...dlatego te nasze chłopy tak nas kochają :-)
Kiniu ten Twój Jerry to istny aniołek.....mój tesik taki był do czasu aż mnie dobrze poznał i się ode mnie nauczył trzaskania drzwiami i rzucania przedmiotami....raz mi zamachnał kieliszek z winkiem czerwonym....jednak prawda jest że z kim przystajesz to takim sie stajesz :laugh2:
Achhh dziś gdzieś mi się obiło że przy staraniach o dziecko pomaga jedzenie czekolady...to się nawet wydaje logiczne bo jak spłodziliśmy Amelcie to miałam doła że nic z naszych starań i wpierniczałam na tony tabliczki czekolad :tak:
Pola i jak tam błogi odpoczynek...czy teściowa sie dobrze spisuje? Jak jutro się wyrobię z obowiązkami to postaram się okolo 13-14 być na skajpie, pózniej mam zapiernicz z robotą.

A co u reszty holęderek? czy raczej beneluxu???

Dobranoc, karaluchy pod poduchy ;-)
 
jak dobrze sobie poczytac ze nie tylko ja pizgam przedmiotami :-D Ale PAULINA A masz racje,my w gorqacej wodzie kompane to i namietne musimy byc :tak: a tego holenderkom brakuje ;-)
Wydaje mi sie ze POLA uzywa tesciowki na full i odsypia zarwane noce,dlatego sie nie pokazuje na BB
Spijcie dobrze :-p
 
a ja ostatnio czytalam artykul ze jedzenie lodow pomaga zajsc w ciaze:tak: jak go znajede to wkleje.
ja ostatnio cierpie na bezsennosc, wierce sie i wierce i spac nie moge, a rano i tak bez problemu wstane bo tez nie moge zasnac:eek: zaczyna mnie to powoli wkurzac, ale moze to przez zniame pogody, bo maly w nocy co chwiel tez sie budzi i biega dookola lozka
 
reklama
Oj Kiniu swieta prawda, gdzie w Holandii znajdziesz takie babki jak my :laugh2:
Natalia-sadze ze czytalismy ten sam artykul o lodach i ciazy :tak:A co do spania, to jak ja mam wyłączone ogrezwanie w sypialni to śpie jak suseł, a jak mam ciepło to się budzę co chwilę .
Pola-szczesciaro jedna...ile ja bym dala za pomoc nawet tesciowej.
Ja wstalam dzis z glowa o wadze conajmniej tony, gardlo ze znajomym bolem, i nos jakis wrazliwy...kuzwa i mnie dorwala choroba...wczoraj Emiel a dzis ja...teraz czekac kiedy mała załapie ode mnie :-(
Zamiast brac się za prace domowe to ja dziś wykorzystam każda chwile w łóżeczku aby poleżeć oby tylko córa mi dała :eek:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry