reklama

Holandia

Hejka mamusie, te obecne i przyszle :) melduje sie ze zyje chociaz padam na ryjek ( w powietrzu wisi @)
Kinia jak tam po USG, jak zareagowalas na widok baby? powiedz mi jak tam praca i jak planujesz dlugo pracowac i co po porodzie? A jak samopoczucie? Kochana na skajpa z mila checia sie umowie ale nie na wieczor bo wtedy jeden wieliki ssak wisi mi na cycach do 22 a potem to ja juz mam ochotke na odpoczynek, wiec jak co to tylko w dzien :happy:
Ma-Rita kochana moja rowniez nie chciala lezec na brzusiu konczylo sie to zawsze jedna wielka walka z jej strony i piszczeniem, ale probowalismy po kilka munutek co dzien, az kiedys sama sie obrucila w kojcu na brzusio i teraz uwielbia te pozycje :tak:
Natalia- a jak tam u Ciebie sprawy z praca, mieszkaniem, jak synus rosnie? pokaz nam fotki jego.
Missdior- jak tam wypoczynek przy rodzicach?

Co do alkoholi to ja ostatnio pociagam na nowo winko z wieczora, hiszpanskie-slodkie, czerwone ...miodzio :tak:

A chcialam Wam sie pochwalic ze w dzien krolowej zaliczylam znowu Amsterdam, mala wytrzymala caly dzien w tym tloku i na wieczor bylo duzo placzu i krzyku a w nocy ekstra pobudki mimo to bylo super....spotkalam sie znowu ze znajoma polka i jej rodzinka, wspolnie pospacerowalismy po parku a potem u niej obiadek zrobiony przez jej meza....a i moj mezulek sie bawil super :-)

No a teraz odliczam dni do 12 maja kiedy to Pola zawita ze swoja rodzinka w me skromne progi, oj juz sie nie moge doczekac :cool2: :laugh2:
Pola-jaki alkohol preferujesz, bo rozumiem ze Maciek prowadzi wiec my mozemy sobie w czuba nalac :biggrin2:
Aaaa spotkanko z Kinia jak najbardziej, do Deventer to jakies 1.5-2 godzinki jazdy .....ale kiedys trzeba bedzie sie spotkac :tak:
----------------------------------------------------------
Spadam i zycze milego weekendu( ledwo chata oprzatnieta, pranie zrobione i powieszone to teraz jeszcze sterta prasowania....niestety moja mala dzis nie zaliczy spacerku chyba ze z tata po obiadku bo ja nie potrafie sie rozdwoic)
 
reklama
Pola dzieki za informacje o Isla.Dzis gadalam z Jerrym i zastanawiamy sie nad Tunezja,krotszy lot.
Bylam u doktorka,na razienic nie powiem,do wtorku,musicie poczekac.Sama jeszcze nie wiele wiem,troche sie to skomplikowalo.Ale potem powiem wszystko jak na spowiedzi.W poniedzialek we wtorek trzymajcie za mnie kciuki !! Zapalcie holenderskim zwyczajem swieczke zeby mi przyniosla szczescie.
Udanego weekendu laseczki i do wtorku.paaa
 
dziewczyny tylko z ta swieczka z intencja do konca musi sie wypalic, nie mozna gasic a juz w zadnym wypadku dmuchac:tak:
ja ostatnie kilka dni spedzialm z tesciowa i o dziwo nie bylo tak zle, stoi za mna mure a do swojego synka napisala list ktory mialam pr4zekazac...delikatnie mowiac napisala tam ze ma jej sie wiecej na oczy nie pokazywac...ale na szczescie ostudzilam ja troche, niech sobie na spokojnie pogadaja..tylko ze z nim raczej sie nie da
malemu dzisiaj zdjeli szwy i mam nadzieje ze drugi raz taki wypadek nam sie nie przytrafi
dzisiaj moja przyjaciolka ma urodziny i jak to jej powiedzialam: idziemy szukac meza wieczorem;-)...jak sobie pomysle jaki kac bedzie mnie jutro meczyl, to mam ochote odpuscic no ale urodzinki tor az w roku:)
 
Juz wszystko wiem.
W czwartek bylam u gina,nie widzial fasolki,kazal zrobic beta i wyszlo ze ciaza jest mlodsza niz wskazywala by na to @.
.........w piatek zaczelam krwawic i dostalam strasznych boli,ale to piepszona Holandia,tu jak bedziesz umierac to ewentualniemozesz pokazac sie w szpitalu.W niedziele jednak pojechalam do szpitala,ciagle krwawiac i okazalo sie ze jestjuz po wszystkim.:-(
 
wlasnie ostatnio tak zastanawialam sie skad to sie bierze ze co raz wiecej mlodych kobiet ma problemy z zajsciem w ciaze albo z jej donoszeniem...niestety ale moja holenderska znajoma po dlugich staraniach niedawno tez stracila ciaze. najbardziej przezyl to jej partner bo dziecko to jego najwieksze marzenie, a jej bylo niekoniecznie. wazne ze masz przysobie osobe ktora cie kocha i wspieracie sie razem. matka natura pewnie wam to wynagrodzi i sie od razu parka trafi:)
 
Kindzia-:-( Trzymaj sie cieplutko. Wierze, ze wkrotce wszystko sie ulozy :tak: Sciskam cie mocno.
My w srode wylatujemy do Polonii. Caly weekend sleczalam przed kompem piszac prace semestralna:baffled: W chlupie syf i czeka mnie gora prasowania :baffled: :eek: i pakowanie:baffled:
Milego dnia kobity :-) . Spadam, bo zelazko juz sie nagrzewa:baffled:
 
Kiniu, kochanie bardzo Wam wspolczuje, chcialabym moc Ciebie mocno przytulic i powiedziec ze czas zagoi rane.
Tak sie wku*wilam tym co sie stalo Wam, ze do tej pory mnie telepie....no bo co to za podejscie do kobiety w ciazy, nie wazne czy to poczatek czy koniec, ciaza to ciaz....a te palanty w NL traktuja do 10 tc ciaze jako embrion i nic nie reaguja :wściekła/y:
Kiniu nie wiem czy przyjmniesz moja rade,ale skoro masz takie problemy w tym temacie, czy nie lepiej poczatek ciazy (nastepnej-napewno bedzie:tak: ) poprowadzic w PL, tam napewno sie zajmna profesjonalnej.
Trzymam za Ciebie i Jerrego scisniete kciuki, i sle cieple fluidki. Trzymajcie sie kochani....a jak potrzebujesz rozmowy to daj znac zadzwonie.
 
reklama
Dobrze ze moge uslyszec od was tyle dobrych slow.Taki skurwysynski los :wściekła/y: :sick: Czlowiek huha dmucha na siebe a i tak nic to nie pomoze.Ciezko mi teraz zagladac na BB.Tak sie cieszylismy :-( !Nawet tesciowa zartowala ze musze jej oddac za wczasy we wrzesniu, bo nie bede mogla z nia balowac,specjalnie ze wzglendu nasze rozrywkowe dusze wybrla hotel z nieustajacym party :-( PAULINA jak mogla bym prowadzic ciaze w PL?? Zostac tam na caly jej okres?? Kiedy wam pasuje skype?? Moze byc rano,tylko nie o 7 rano
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry