• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Holandia

reklama
Bylam u oszustow i oddali kase bez problemu. A gosciu chcial mi oddac 60 centow bo myslal ze promocja jest 1 za 1 euro a ja do niego halo halo 2,60 mi sie nalezy. A on do mnie jak to? to ja do niego tak to :-D i mu mowie, ze 2 szt za 1 euro a ja wzielam 4 wiec 2 euro powinnam byla zaplacic a nie 4 x 1,15 = 4,60. A on bez spr oddal mi 2,60 i juz :-D
Pozniej bylysmy na miescie, kupilam mamie lokowke na prezent pod choinke, wage dla mnie i mleczko claudusi i tak udalo nam sie miedzy deszczami specerkiem na miasto i spowrotem smignac :-D
 
Witam
Twiggleess, Olgunia, Pauka, Ania super foteczki:tak::tak::tak: Aniu jak będę w PL to Ci zrobię mojej Jarocińskiej choinki zdjęcie:tak: W Jarocinie też jest pięknie:tak::-)
Robale co tak skromnie napisałaś:confused:
Sencilla fajnie, że Ci odebrali kurteczkę:tak::tak::tak: Ja po znaczek do paszportu byłam w IND:tak:
Agasta mnie non stop oszukują i zastanawiam się czy to nie dla tego, że zawsze robię zakupy z dziećmi a do nich przecież po polsku mówię, więc myślą sobie, że mogą mnie oszukać :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: Ostatnio w MACRO 3e, też była promocja na coś tam, a policzyli normalnie:wściekła/y: Kupowałam ostatnio zabawkę żelazko i cena naklejona 5e, a baba kasuje ode mnie 6e, więc jej mówię, że tam jest cena 5e i oddała 1e:tak::tak: Robię często zakupy w ETOSIE, więc zbieram naklejki i za cały blankiecik mogę sobie wybrać coś z podanych rzeczy. Podchodzę do kasy i mówię babie, że szukam coś na zajady, bo mam je już bardzo długo itp, więc coś tam mi poleciła, ja wybrałam i mówię do niej, że te płyny do kąpieli są za "spaarkaart", przytaknęła, kartę zabrała i kasuje. Baba miała krótką pamięć, bo po 30s zapomniała już, że płyny są za punkty i takim sposobem naliczyła mi 7e więcej:szok:, ale powtórzyłam jej raz jeszcze i nabiła wreszcie kartę:-)
Myślę, że baba znów zorientowała się, że mówię trochę kulawo po niderlandzku, więc można mnie oszukać:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
W Jumbo oszukują notorycznie :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: Była promocja za 2 pudełka herbaty 2e, a 1 herbata kosztowała chyba 1,60 o ile się nie mylę i patrzę, jak nabija bo tydzień wcześniej oszukna mnie w jumbo na jogurtach (2+1gratis jak się okazało gratis nie był) i baba nabiła 4 razy pudełka herbaty za 1,60e, więc mówię jej, że tam jest promocja za 2 pudełka herbaty płacę 2e, a ona do mnie, że nic nie wie o tej promocji, więc jej za herbatki podziękowałam, wycofała i ich nie kupiłam.
Nie wiem czy ja mam takiego pecha czy co, mi już mąż powiedział, że sytrach ze mną na zakupy iść, bo zawsze się czegoś dopatrzę itp:-D
Głównie zakupy robię właśnie w Lidlu i tam jeszcze nie zdażyło mi się, aby mnie oszukano:-)

... ale się rozpisałam:-D. Właśnie wróciłam z pracy, obiadek zrobiłam wczoraj rosół z laną kluską i to tego... hmmmm może naleśniki :confused:
Mój Oliwiwerek obudził się rano z katarem i kaszelkiem:-(:-(:-( Gruszką mu ściągam, bo tyle tego jest:no:, biedaczek:-(
Wczoraj nam się do szkoły zaspało na 8:20, a o 8:50 już dzwonili ze szkoły dlaczego nie ma Nikusia w szkole:szok: Byliśmy o 9:10, ale za to sobie pospałam:-D:-)
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry