reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Holandia

Ania, gratulacje przeogromne!!!! Ale sie ciesze!!! :) buziaki dla slicznego, podobnego do Tatusia, maluszka!
Ania, przystawiaj jak najczesciej, zeby ssal ile wlezie.
Zobaczysz, wszysko sie unormuje. ja tez mialam ten problem, ale pozniej do az sikalo mi mlekiem z piersi :)
Carinio, wszystko bedzie dobrze! daj znac, jak akcja postepuje :)
 
reklama
Sencilla dokarmiam, dokarmiam.... teraz sobie smacznie śpi...
A poza za tym mam pytanko ... co by było gdybym nie chciała babki z kraamzorgu:baffled: bo jeszcze nikogo nie było wogóle - ja tam wydzwaniam:dry: a one se chyba jaja robią.
Czy to jest obowiązkowe?:confused:
 
ANIU I ODE MNIE WIELKIE GRATULACJE, :-):tak::-) slicznego synka macie i jaki wielki, kawal chlopa bedzie rosl jak na drozdzach. A jak ty sie czujesz??? pewnie dobrze bo na zdjeciu wygladasz jakbys od fryzjera wyszla a nie po porodzie ;-):-) bardzo sie ciesze i te trzy suwaczki wygladaja slodko, chyba jestes jedyna na forum ktora ma trojeczke:confused:
Carinio teraz twoja kolej, czekamy na ciebie :-)
Karola cudownego dnia wam zycze:tak:
a moj lobuz jeszcze nie spi a to juz prawie trzecia:dry:
 
Gosiu ja mam sie super... poza tym że czekam na mleko i.. sie troche tym faktem stresuje... ale mały dostaje butle i nie protestuje... więc ja wypoczywam razem z nim...:-D

Ale masz śpiocha...hihi... fajnie że i ty masz czas odpocząć..:tak:
 
dzien dobry
Aniahaven kraamzorg nie jest obiawiazkowe :no:
Co do malej ilosci mleka to rzeczywiscie opozniona produkcja moze byc spowodowana tym ze porod byl wywolywany. Tak jak Snecilla pisala, przykladaj malego do cyca jak najczesciej, bo ssanie pobudza produkcje :tak: Poza tym u niektorych produkcja mleka pojawia sie dopiero po 2-3 dniach wiec niczym sie nie zamartwiaj i nie stresuj, bo to tez ma wplyw na produkcje - glowa do gory :tak:

A tak z wiesci jeszcze to wczoraj wieczorem o 23:10 arnolda kuzynka ur coreczke - Stacey czyli prawie dokladnie 12 godz po Tobie :-D

Milego weekendu
 
Mój problem sie sam rowiązał... :tak::tak::tak: obie położna i ta z kraamzorgu wpadły ja burza... ta druga poleciała po 10 min bo "dziś prawdziwe babyboom" mają...:-D
Agasta przystawiam, przystawiam a teraz mam jeszcze maszyne do pobudzania laktacji i już sie mleczko ładne żółte leje....:-)
Ja sie nie zamartwiam bo wiem że mleko przyjdzie i...nastawienie tez odgrywa wielką rolę...
Gratuluje ciociu...:cool2:

Idę coś przekąsić...
 
Witam,
Ani miałam się Ciebie zapytać, jak Ty Victora takiego dużego urodziłaś:confused: Moje miały prawie po 4kg i myślałam, że mnie całą porozrywa na strzępy:szok::-D
Mój M dziś był w pracy ja również, dopiero skończyliśmy sprzątać, posprzątałam w szafkach kuchennych, rozmroziłam zamrażalkę, w połowie gyrosa już zrobiłam i idę pod prysznic:tak:
Moje dziecko jutro wraca:tak::tak::tak::tak::tak::tak::tak::tak::tak::tak::tak::tak::tak::tak::tak::tak::tak::tak::tak::tak::tak::tak::tak::tak::tak::tak::tak::tak::tak::tak::tak::tak::tak::tak::tak::tak:
Huraaaaaaaaa
026.gif

 
Anetko no jakoś daam rade...:-D ha ha taki standard jak dla mnie.... ale tak na serio to wczoraj narzekałam ze nie sprawy kobiece mnie bolą a mięśnie w udach :dry:a dzisiaj sie okazało po badaniu przez położną że od ramion małego mam aż krwiaki od środka ud... Teraz to wiem co mnie tak bolało....:cool2:
Cieszę się ze twoje dziecie wraca...
 
reklama
Aneta, właśnie zastanawiałam się nad tym samym, jak Ty Ania dałaś radę takiego dużego faceta urodzić. Moja Inga miała 3500 i byłam poszarpana jakby mały hipopotam ze mnie wychodził. Do tego krwotok i inne atrakcje. Ania, podziwiam Cię kobieto :-)

Ciekawe co u Carinio, ale coś czuję, ze Kuba już po tej stronie brzucha :-) A ja jak zwykle na końcu ;-)
 
Do góry