Dzień dobry....


















No widzisz kochana - też sie doczekałaś... Jak sie czujesz?
Twiggless miło cię widzieć znowu i twojego maluszka też....ale ma bombowy uśmiech!


Anetko ty naszą wróźką forumową zostań... hihi...dobrze ci idzie...
Gosiu miło słyszeć że ci sie wszystko układa a w pracy jesteś spełniona....;-)
Natka no własnie miałam napisać co u ciebie? ale już odp. na twoje pytanie...
Ja od wczoraj walcze z nawałem mleka..czyt; cycki mi pękają , mały ssie tak mocno że każde karmienie to dla mnie istne piekło
- ale nie poddaje sie i wierze że za dzień,dwa mi to przejdzie.
Mam fajną, starszą babkę z kraamzorgu co mi na noc nawet okłady z podpasek mrożone porobiła wiedząc co bedzie w nocy....
Najpierw mi brakował mleka teraz mam za dużo - zwariować można
ale ssie unormuje. Nutrilon już odstawiłam bo nie jest nam potrzebny....
Mały pierwszą noc spał od 1- 6.30 dzisiaj gorzej ale sie nie martwie choć padam na twarz....
A w ciąży przytyłam tak 12-13kg.... ale to mój obecnie najmniejszy problem...:-):-):-)


















No widzisz kochana - też sie doczekałaś... Jak sie czujesz?

Twiggless miło cię widzieć znowu i twojego maluszka też....ale ma bombowy uśmiech!



Anetko ty naszą wróźką forumową zostań... hihi...dobrze ci idzie...

Gosiu miło słyszeć że ci sie wszystko układa a w pracy jesteś spełniona....;-)
Natka no własnie miałam napisać co u ciebie? ale już odp. na twoje pytanie...

Ja od wczoraj walcze z nawałem mleka..czyt; cycki mi pękają , mały ssie tak mocno że każde karmienie to dla mnie istne piekło
- ale nie poddaje sie i wierze że za dzień,dwa mi to przejdzie.
Mam fajną, starszą babkę z kraamzorgu co mi na noc nawet okłady z podpasek mrożone porobiła wiedząc co bedzie w nocy....

Najpierw mi brakował mleka teraz mam za dużo - zwariować można
ale ssie unormuje. Nutrilon już odstawiłam bo nie jest nam potrzebny.... Mały pierwszą noc spał od 1- 6.30 dzisiaj gorzej ale sie nie martwie choć padam na twarz....

A w ciąży przytyłam tak 12-13kg.... ale to mój obecnie najmniejszy problem...:-):-):-)
wlasnie sie zastanawiam co tu robic. Obiad mam od wczoraj, chalupe ogarnelam moze pojade do ikea polazic