reklama

ILE PRZYBIERAMY NA WADZE??

reklama
U mnie też ruszyło :( przez ostatnie trzy tygodnie przytyłam 3kg. jestem nieco przerażona, bo właśnie te trzy tygodnie zaczęłam się trochę ruszać, wróciłam do pracy no i.... odzyskałam apetyt. niby dobrze, ale jak tak dalej pójdzie to mi skóra na brzuchu pęknie ;D ale co tam, najwyżej przez ostatnie dwa miesiące będę się toczyć...
 
no ja dzisiaj wlazłam na wagę u gina no i wynik imponujący 67,3 kg tyję z wizyty na wizytę po około 2 kg fajnie tyle że na ostatniej ważona byłam 3 tyg temu i było 65,7 kg
 
ja na kwiecien, ale czesto do was zagladam i pochwale sie ze tez zaczelam tyc :) dzis doszlam do mojej wagi z przed ciazy :) czyli 60 kg, do tej pory bylo na misnusie - teraz zacznie byc na plusie :)
 
Kasiula ale Ty drobna kobietka jesteś, a ja nie dośc że olbrzymka to jeszcze...ehh. najgorsze, że to będą zimne miesiące.. chyba idąc do pracy będę się kocem okrywać ;D bo nic innego mnie nie obstanie. albo jeszcze lepiej- śpiwór z kapturem, tylko sobie otwory na nogi porobię ;D
 
reklama
agao - wybij sobie z głowy aerobik i skakanie! :) widzę, że cię nosi!
kup sobie stepper i pochodź przed telewizorem, tylko nie przeginaj!!
ja sobie dałam spokój z fittnessem, co daje juz efekty - uda robią mi się grube - trzeba je trzyma w ryzach, ale trudno - wezmę się za nie w marcu
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry