Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
generalnie myslimy o trójce, ale... zobaczymy jakie są plany Pana Boga; też myślę o adopcji ale jak na razie Piotrek jest zdecydowanie przeciwny...- może kiedyś zmieni zdanie...
ja nadal obstaję przy jednym...chociaż czasami w głowie pojawia się myśl o synku, tylko rzeczywistość sprowadza mnie na ziemię...małą zajmuję się sama, wiem,że nie dałabym rady z drugim dzieciątkiem, poza tym mam jeszcze studia do skończenia...
Maga, spoko, synek nie musi być teraz, czy za rok, czy za dwa, może być troszke później Ja np. właśnie tak planuję, jakieś 4-5 lat przerwy I ma być córeczka
chyba coś takiego jest w facetach,że ś przeciwni adopcji zwłaszcza, jeśli mogą mieć swoje dzieci...nie wiem czy to tylko chęć przekazania swoich genów jak największej ilości potomstwa czy też strach przed nieznanym...
Ale za to będzie miał całą uwagę i miłość rodziców tylko dla siebie
[Ja być może będę musiała się ograniczyć - zobaczymy co powie chirurg na ten temat.]