reklama

Imiona dla bobasków grudniowych

Jak nie dostałam @- jeszcze nawet testu nie zrobiłam to mąż tak zająknął - to może tym razem chłopak...
a ja w śmiech i mówię
- to będzie kolejna dziewczynka i bedzie miała na imię Natalia
a mąż
- Natalia.. no moze być.
I tak już zostało:-D
 
reklama
Imię naszego syna to hołd dla Kopernika - mąż ma świra na punkcie astronomii i jak się uparł to żadnymi sposobami nie dało się go przekonać - nawet argument , że u sąsiadów po podwórku biega Mikuś (dog) -
a przekonał mnie szantażem - że jak się nie zgodzę na Mikołaja to jak pojedzie rejesrtować dziecię to nazwie go Gwidon :dry: nie miałm wyjscia i sie zgodziłam :tak:
 
Ja mam znajomego Dwidona, rewelacyjny chlop. Konie z nim krasc mozna.
Oba imiona ja wybralam naszym stonkom i udalo sie przekonac Macka. Teraz jakos nie wyobrazam sobie innych.
 
hehehe - mi t pasuje u was Małgosia normalnie od zawsze:-D:-D:-D
normalnie pasuje.
chyba raz tak Roni palnęłaś na forum,że się staracie o Małgosię czy coś i normalnie tak mi zostało;-):tak::-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry