Oj odwieczny problem z teściowymi... Znam to z kiedyś - teraz na szczęscie nie mam okazji.
A imię - oczywiście to, które podoba się rodzicom.
Wiecie co ja czasami zastanawiam się jaką ja będe teściową - bo przecież nas wszystkie to kiedyś czeka - i jak tak sobie myślę - to człowiek wkłada tyle miłości, siły i zaangażowania w urodzenie i wychowanie dziecka... i póxniej nie radzi sobie z tym, że to jego dziecko idzie swoją drogą, ma swoją rodzinę i nagle wszystko się zmienia. chyba dlatego Ci nasi rodzice, teściowie - tak bardzo chcą ingerować. Każdy na swój sposób - lepszy, lub gorszy.