• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Imiona październikowych maluszków

reklama
Ha. Z mężami często tak jest że co inne się im podoba. Moj pazdziernikowy chlopczyk to Tymoteusz. Znalam wczesniej jedna osobę o tym imieniu i mąż tez jedną. Imie to podobalo mi się od czasu liceum. Teraz jest dość popularne więc dziecko stresu nie będzie miało.
Teraz chłopca bym chciała Leonarda.
 
bbubbka ;) powodzenia. Ja dałam mężowi 3 do wyboru. Szymon, Tymon i Tymoteusz.

Imię po dziadku super!! Bardzo lubię Wiktor.

Dziewczyńskie różne lubię ale takich naj nie mam. Ida bardzo lubię ale mój tato wymyslił taką okropną rymowankę że się nie zdecyduję. Lila miała byc też Anielą albo Jadwigą.
 
my z mężem do tematu wrócimy jak będzie znana płeć dziecka, bo jak mu powiedziałam swoje typy to mu nie podeszło i śmiał się, że to i tak wszystko od niego zależy bo on zapisze w USC :-)
 
meg88 jak bym słyszała swojego męża :D A najgorsze że nam się inne imiona podobają ;/ Noo ale cóż jakiś kompromis znajdziemy ale to jak już będzie wiadomo jaka płeć.
Rybki od zawsze mi się Szymon podobał, ale szwagierka dała synkowi tak na imię to dwóch Szymonów nie będzie :D
 
Meg88 wcale to niejest takie śmieszne bo mojego męża brat przez wszytkixh nazywany jest imieniem ktorw wybrała mu mama, a w dowodze ma takie ktore dal mu tata.

Szymon u nas odpadł bo moj brata ma tak na imię i nie chcielismy powielać... Mąż barsziej bo u mnie by to przeszło.
Ps. Czytalyscie książkę Jaśki?? Tam jeat ciekawie z imionami. Hehe
 
reklama
Rybki spokojnie znam go na wylot i wiem że bez uzgodnienia nie zapisałby :-) myślę że dojdziemy do porozumienia :-)
p.s. moja mama zapisała na karteczce tacie Marta, Ela i jeszcze jakieś trzecie a tata i tak zrobił po swojemu i jestem Magdalena, mama ponoć wściekła była :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry