• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Implantacja

Oj nie o to chodzi zupełnie 🤦‍♀️ serio myślisz, że ktoś na tym forum nie wie, po co są testy ciążowe? :P i myślisz, że jak komuś nie wychodzi długo, to robi ich mniej? 🤣 wtedy niektóre zamawiają je hurtem i sikają po 2x dziennie, to nowy rodzaj paranoi.

Chodzi mi to, że potem właśnie są rozkminy czy testy są dobre czy nie, bo 8dpo pokazują jakiegoś ducha, kiedy zwyczajnie jest za wcześnie. Jak już cokolwiek na takim etapie to może beta, ale też no moim zdaniem doczekanie chociaż do 1/2 dni przed miesiączką jest dosyć racjonalne ;)

Edit. Pisałyąmy Ci to samo w kwietniu, że za wczesnie testujesz i masz problemy z odczytaniem testu. Jeszcze mogę Ci zasugerować w czerwcu wskoczenie do tematu czerwcowych kresek, tam dziewczyny mają więcej wiedzy o tym, kiedy czego możesz oczekiwać.
Ale ja w ogóle nie pytałam o testy 😅 Przecież pisałam, że już nie ufam testom😂 Pytałam dziewczyn o objawy implantacji i ich doświadczenia. Ty najpierw napisałaś, że „nie da się czuć implantacji”, a chwilę później pod postem komentowała dziewczyna z dwójką dzieci, że właśnie ją czuła 🤷‍♀️

Więc trochę mam wrażenie, że sama sobie zaprzeczasz, a teraz rozmowa zeszła na temat testów, którego nawet nie poruszałam.

Każda ciąża jest inna i chyba jeśli sama byłaś w ciąży, to powinnaś wiedzieć, że nie wszystko wygląda u wszystkich identycznie 🙈 podpowiem, że nie tylko fizycznie ale i psychicznie jak np. chęć robienia testów kiedy chcemy ❤️
 
Ostatnia edycja:
reklama
Nie zawsze zdrowe i normalne jest robienie dokladnie tego, co akurat chcemy, ale do tego każdy musi dotrzeć we własnym tempie :D powodzenia!
I właśnie przez takie osoby jak ty wiele dziewczyn potem boi się odezwać na forum, bo zamiast wsparcia dostają protekcjonalne teksty i ocenianie z góry 😅 Serio, można mieć doświadczenie z ciążą i dalej nie zachowywać się jak samozwańczy ekspert od cudzych emocji i „normalności”.

A jeśli każdą moją wypowiedź i tak sprowadzasz do tego, że „to moja wina” ponieważ nie umiem odczytywać testów, za szybko je robię, uważam, że można czuć, że jesteśmy w momencie implantacji, to może po prostu przestań komentować moje posty, bo ta dyskusja od początku bardziej wygląda na szukanie zaczepki niż normalną rozmowę 🙈

A do reszty dziewczyn — serio, nie bójcie się pytać i dzielić swoimi doświadczeniami tylko dlatego, że komuś się to wydaje „niezdrowe lub nienormalne”. Każda z nas przeżywa to inaczej i od tego chyba jest forum 💛
 
A ja Cię rozumiem 🥰
Też świrowałam z testami , też należę do tych niecierpliwych ,których mało kto rozumie .
Nie przejmuj się .
Jestem właśnie na bieżąco . W tym cyklu co prawda też trochę odpuściłam bo w poprzednich kazdego dnia spisywałam sobie objawy . Każde kłucie, kichnięcie , ból głowy/brzucha/pleców , katar itp,itd.
W tym cyklu nie mialam na to czasu ,ponieważ w dzien owulacji (lub dzien przed) -( bo nie mialam monitoringu , opierałam się wyłącznie na testach owulacyjnych )miałam podróż służbową .
I odpuściłam, bo skoro staranie się przed owulacją , w trakcie i po nie przynosiło rezultatów , to jakim sposobem staranie się tylko i wyłącznie przed mogło się udać ?
A jednak 😅 8 dpo poranny test ciążowy wyszedł negatywnie , ale że miałam manię testowania powtórzyłam go gdy wróciłam z pracy I o dziwo ! Druga kreska bardzo słaba pojawiła się niemalże od razu 😊
Używałam faccele z rossmana paskowych. Z każdym kolejnym testem kreski były ciemniejsze.
Co czułam ? Od owulacji ciągnięcia jajnika lewego . Tak jakby przechodziło na więzadła. W dzień pozytywnego testu okropny ból piersi , a dzień przed mięso śmierdziało mi padliną .
I to wszystko . Tyle że szczerze Ci powiem że w każdym innym cyklu nieudanym objawów typowo implantacyjnych i ciążowych miałam znacznie więcej niż w tym.
Jeśli zobaczyłaś cień kreski to facelle powinno rozwiać wątpliwości . Z tym że jeżeli cień nie ciemnieje to testowa kreska - u mnie z godziny na godzinę była coraz lepiej widoczna .
Trzymaj się i wiedz że trzymam kciuki .
🥰
 
9dni po owulacji, na tych testach, inne firmy pokazywały ducha albo wcale. Z dnia na dzień nie były bardziej wybarwione więc nie są one ,,zjawiskowe" ale w poprzednich cyklach nie pokazywaly nic;) dziś jestem w 6miesiacu;)
 

Załączniki

  • IMG_20251222_201122804.jpg
    IMG_20251222_201122804.jpg
    999,1 KB · Wyświetleń: 13
  • IMG_20251223_065753500.jpg
    IMG_20251223_065753500.jpg
    673,9 KB · Wyświetleń: 13
ja aktualnie powinnam dostać okres za 5dni ale już od wczoraj boli naprawdę mocno brzuch, zobaczymy czy moje cieniutka kreska na teście to rzeczywiście pozytywny test czy dostanę okres w nocy 🙈
 
reklama
Ja się zastanawiam co niektóre osoby siedzą na tym forum i biedne ,,muszą’’ odpowiadać na te ciągłe pytania… bardzo mnie to śmieszy, po tych odpowiedziach można się poczuć jak debil, że się w ogóle o cokolwiek pyta. Po co jest to forum w takim razie?
Autorko posta, ja mam podejrzenia co do mojej implantacji, czułam ciągnięcie aż do prawej nogi z macicy, którego nigdy nie czułam i ktoś może powiedzieć ,,mogło to być wszystko’’. Koleżanka miała to samo tylko mocniej, opisała to swojej doktorce i ta przyznała, że jej pacjentki opisują podobne rzeczy. Jak się nie było w ciąży i bardzo się tego pragnie, to normalne że chce się wiedzieć jak było u innych osób, ale oczywiście na tym forum najczęściej odpisze Ci z łaską osoba, która Cię wyśmieje, że w ogóle zadajesz pytanie xd biedna musi wyjaśniać zagubionym i rozhisteryzowanym paranoiczkom wszystko i traci swój cenny czas 😂 no dla mnie to parodia…anyway, życzę Ci szybkiego zajścia w ciążę, bo wiadomo, że czas oczekiwania jest trudny 🥰
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry