• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Implantacja

Ja się zastanawiam co niektóre osoby siedzą na tym forum i biedne ,,muszą’’ odpowiadać na te ciągłe pytania… bardzo mnie to śmieszy, po tych odpowiedziach można się poczuć jak debil, że się w ogóle o cokolwiek pyta. Po co jest to forum w takim razie?
Autorko posta, ja mam podejrzenia co do mojej implantacji, czułam ciągnięcie aż do prawej nogi z macicy, którego nigdy nie czułam i ktoś może powiedzieć ,,mogło to być wszystko’’. Koleżanka miała to samo tylko mocniej, opisała to swojej doktorce i ta przyznała, że jej pacjentki opisują podobne rzeczy. Jak się nie było w ciąży i bardzo się tego pragnie, to normalne że chce się wiedzieć jak było u innych osób, ale oczywiście na tym forum najczęściej odpisze Ci z łaską osoba, która Cię wyśmieje, że w ogóle zadajesz pytanie xd biedna musi wyjaśniać zagubionym i rozhisteryzowanym paranoiczkom wszystko i traci swój cenny czas 😂 no dla mnie to parodia…anyway, życzę Ci szybkiego zajścia w ciążę, bo wiadomo, że czas oczekiwania jest trudny 🥰
O to to :) czytałam czasami te odpowedzi i za każdym razem ręce mnie świerzbiły żeby coś napisać ale nie chciałam “dodawać” negatywnej energii. Ta osoba to chyba musi być nieszczęśliwa.
Dzięki, że wyjaśniłaś 🤌🏼
 
reklama
@tosip123 chodź do nas na kreski, tam każda ma paranoję 🤪
 
O to to :) czytałam czasami te odpowedzi i za każdym razem ręce mnie świerzbiły żeby coś napisać ale nie chciałam “dodawać” negatywnej energii. Ta osoba to chyba musi być nieszczęśliwa.
Dzięki, że wyjaśniłaś 🤌🏼
No mnie za każdym razem świerzbią ręce, bo dziwnym trafem co wchodzę w nowy wątek gdzie dziewczyna szuka wsparcia to widzę takie odpowiedzi… skąd ta potrzeba udowadniania pod każdym kątem swojej ,,wielkiej i szerokiej” wiedzy na temat rozmnażania i kobiecego cyklu w taki sposób? Chyba każdy się domyśla…
Na szczęście na kreskach tego nie ma i polecam każdej czytającej dziewczynie dołączyć, bo ten czas starań jest wystarczająco trudny, żeby jakaś frustratka pokazywała Ci wszem i wobec że po co pytasz i chcesz się dowiedzieć jakie są doświadczenia innych kobiet…
 
W takim razie poproszę o wytłumaczenie jaki jest cel pytania innych kobiet o ich objawy wcześniej ciąży? Przecież nie ma jednego charakterystycznego objawy, po którym można z pewnością stwierdzić, że ciąża jest. No nie wiem, ja w pierwszej ciąży miałam ból piersi. A w drugiej nie. I dobra, spytam czy ktoś miał ból piersi i okazało się, że było to spowodowane ciążą. Część osób powie, że miała taką sytuację i była to ciąża, ktoś inny powie, że była ciąża bez bólu, a jeszcze inna osoba, że piersi bolały, ale ciąży brak. Co ta wiedza realnie zmieni w moim życiu?
 
W takim razie poproszę o wytłumaczenie jaki jest cel pytania innych kobiet o ich objawy wcześniej ciąży? Przecież nie ma jednego charakterystycznego objawy, po którym można z pewnością stwierdzić, że ciąża jest. No nie wiem, ja w pierwszej ciąży miałam ból piersi. A w drugiej nie. I dobra, spytam czy ktoś miał ból piersi i okazało się, że było to spowodowane ciążą. Część osób powie, że miała taką sytuację i była to ciąża, ktoś inny powie, że była ciąża bez bólu, a jeszcze inna osoba, że piersi bolały, ale ciąży brak. Co ta wiedza realnie zmieni w moim życiu?
Co ta wiedza zmieni twoim życiu? Nie mam pojęcia. Co zmieni w moim? Nic. Ale forum służy do tego, że można zadawać pytania odnośnie doświadczeń innych kobiet czy swoich, można dostać różne odpowiedzi i poczuć się lepiej, że może być tak, może jeszcze inaczej. Często chodzi po prostu o rozmowę i wymianę doświadczeń, poczucie, że nie jest się odosobnionym w tym procesie starań. Jak widzę pytanie które już widziałam, albo po prostu uważam, że jest bez sensu to je omijam. Po co odpowiadać z wyższością? (autorka posta tak odebrała te odp jak i inne forumowiczki, więc myślę, że można stwierdzić, że takie były, nie jest to odosobniona opinia). Nie rozumiem tego xD
To ja odbije piłeczkę. Po co odpowiadać na takie pytania? Żeby dodać otuchy dziewczynie czy żeby poczuć się lepiej jak jej napisze, że nie umie czegoś robić czy znowu zadaje durne pytanie?
 
Bądźmy dla siebie wyrozumiałe - tylko tyle 🤗 Każda z nas się mierzy z mniejszymi bądź większymi problemami/wątpliwościami. Czasami nie mamy z kim pogadać w życiu realnym więc po to przychodzi to forum żeby zadawać nawet najdziwniejsze pytania. Póki nikt nikogo nie krzywdzi głupim słowem to serio nie odpowiadajmy jak tylko chcemy kąsić- nigdy nie wiemy kto siedzi po drugiej stronie i z czym się mierzy. Omijamy wątki, które nas nie interesują/nie ciekawią/nie jesteśmy w stanie pomóc/boimy się, że możemy komuś sprawić przykrość.- tak właśnie tak bo pisanie “po co robić tak szybko test” w niczym nie pomaga serio 😅 Kobitka zrobiła sobie test to zrobiła i niech robi jeszcze 5 🤦🏽‍♀️ Doszukuje się objawów? No i fajnie, stara się o dziecko! O nowe życie i to piękne, że interesuje się swoim ciałem i pragnie się w nie słuchać. Solidarność jajników!!
To tyle 😂. Dobrego wieczoru 🤞
 
Ostatnia edycja:
reklama
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry