reklama

In vitro 2022

reklama
Coraz lepiej. Uwielbiam jej uśmiechy przez sen (kochane maleństwo) , wynagrodzą nawet ciężką nieprzespaną noc. Nie wiedziałam że tak łatwo mi przyjdzie zajmowanie się takim maleństwem bo w rodzinie bałam się zajmować takimi maluszkami.
A ty jak sobie radzisz z trójką dzieciaczków?
Wiem że jeszcze za wcześnie ale zapytam ,co z czwartym i ostatnim zarobkiem?
To prawda! Wiele rzeczy przychodzi naturalnie 🥰 sama unikałam zawsze nawet trzymania cudzych maluszków na rękach, balam się... Także uczyłam się obsługi dzieci dopiero na swoich latoroslach 😀 cieszę się bardzo, że tak się czujesz. Wiele pozytywnych wibracji czuć od Ciebie!

Powiem szczerze, że sama z trójką dzieci byłam dopiero 2 razy. Mój mąż jest zaangażowanym tatuskiem, a starszaki chodzą juz do placówek. Natomiast pochwale się, że zdarzyło mi się już wybrać samej z cala trojka do sklepu i na przejażdżkę autobusem. Jaka ja byłam z siebie dumna 😀😀😀 poziom satysfakcji zbliżony do tego jak zdobyłam Rysy 😀 dzieci super się zachowywały, ale co się nagadalam przed wyjściem to moje 😉 A tak to wiadomo...poziom decybeli, ale i ilosc buziakow i tulasow wzrosly znacząco w domu.

Co do zarodka to poruszyłaś trudny temat. Z mężem od kiedy pamiętam marzyliśmy o modelu rodziny 2+3. Choć moj mąż raz mowi, że on to moglby mieć i 5tke dzieci (sam ma czworo rodzenstwa), a raz że jest już za stary na dzieci i na 3cim konczymy 🤪a ja to już sama nie wiem, zależy od dnia mam inne przemyślenia. Jednak racjonalnie patrząc to ostatnia ciąża pokazała, że chyba warto już przystopowac. W każdym razie opłatę za depozyt na kolejny rok opłaciliśmy. Chcemy dać sobie czas na przemyslenia i podjęcie decyzji.

@LuuLaa, @WinWin, trzymam za Was niezmiennie kciuki. Super, że wszystko ok na ten moment. Czekamy na punkcję u LuuLi i połówkowe u WinWin 🍀🍀

@Martuska., jak u Ciebie? Czy do synka dociera, że zostanie starszym bratem? Jak się z tym czuje?

@Strusio85, zaglądasz tu czasem? Jak u Ciebie?
 
To prawda! Wiele rzeczy przychodzi naturalnie 🥰 sama unikałam zawsze nawet trzymania cudzych maluszków na rękach, balam się... Także uczyłam się obsługi dzieci dopiero na swoich latoroslach 😀 cieszę się bardzo, że tak się czujesz. Wiele pozytywnych wibracji czuć od Ciebie!

Powiem szczerze, że sama z trójką dzieci byłam dopiero 2 razy. Mój mąż jest zaangażowanym tatuskiem, a starszaki chodzą juz do placówek. Natomiast pochwale się, że zdarzyło mi się już wybrać samej z cala trojka do sklepu i na przejażdżkę autobusem. Jaka ja byłam z siebie dumna 😀😀😀 poziom satysfakcji zbliżony do tego jak zdobyłam Rysy 😀 dzieci super się zachowywały, ale co się nagadalam przed wyjściem to moje 😉 A tak to wiadomo...poziom decybeli, ale i ilosc buziakow i tulasow wzrosly znacząco w domu.

Co do zarodka to poruszyłaś trudny temat. Z mężem od kiedy pamiętam marzyliśmy o modelu rodziny 2+3. Choć moj mąż raz mowi, że on to moglby mieć i 5tke dzieci (sam ma czworo rodzenstwa), a raz że jest już za stary na dzieci i na 3cim konczymy 🤪a ja to już sama nie wiem, zależy od dnia mam inne przemyślenia. Jednak racjonalnie patrząc to ostatnia ciąża pokazała, że chyba warto już przystopowac. W każdym razie opłatę za depozyt na kolejny rok opłaciliśmy. Chcemy dać sobie czas na przemyslenia i podjęcie decyzji.

@LuuLaa, @WinWin, trzymam za Was niezmiennie kciuki. Super, że wszystko ok na ten moment. Czekamy na punkcję u LuuLi i połówkowe u WinWin 🍀🍀

@Martuska., jak u Ciebie? Czy do synka dociera, że zostanie starszym bratem? Jak się z tym czuje?

@Strusio85, zaglądasz tu czasem? Jak u Ciebie?
Dziewczyno Ty poszłaś sama do ludzi z 3 dzieci??? Normalnie szok! Masz grzeczne dzieciaczki, bo ja sobie tego nie wyobrażam. Jesteś bardzo dzielna 😀
 
Nie wiem czy to tak tylko dzisiaj, czy już tak będzie ale jak wczoraj spać w dzień nie chciała i tylko na rękach tak dzisiaj zje i za godzinę śpiąca, do tej pory usypialiśmy ją na rękach i odkładaliśmy do wózka albo łóżeczka a dzisiaj już trzeci raz kładę ją do wózka daję smoczek , pieluszkę do przytulenia włączam szumisia i zasypia. I zawsze budziła się jak w zegarku na karmienie co trzy godziny tak dzisiaj śpi te trzy godziny a je co cztery.
Zobaczymy jak będzie w nocy bo tego się obawiam skoro w dzień tyle śpi.
 
To prawda! Wiele rzeczy przychodzi naturalnie 🥰 sama unikałam zawsze nawet trzymania cudzych maluszków na rękach, balam się... Także uczyłam się obsługi dzieci dopiero na swoich latoroslach 😀 cieszę się bardzo, że tak się czujesz. Wiele pozytywnych wibracji czuć od Ciebie!

Powiem szczerze, że sama z trójką dzieci byłam dopiero 2 razy. Mój mąż jest zaangażowanym tatuskiem, a starszaki chodzą juz do placówek. Natomiast pochwale się, że zdarzyło mi się już wybrać samej z cala trojka do sklepu i na przejażdżkę autobusem. Jaka ja byłam z siebie dumna 😀😀😀 poziom satysfakcji zbliżony do tego jak zdobyłam Rysy 😀 dzieci super się zachowywały, ale co się nagadalam przed wyjściem to moje 😉 A tak to wiadomo...poziom decybeli, ale i ilosc buziakow i tulasow wzrosly znacząco w domu.

Co do zarodka to poruszyłaś trudny temat. Z mężem od kiedy pamiętam marzyliśmy o modelu rodziny 2+3. Choć moj mąż raz mowi, że on to moglby mieć i 5tke dzieci (sam ma czworo rodzenstwa), a raz że jest już za stary na dzieci i na 3cim konczymy 🤪a ja to już sama nie wiem, zależy od dnia mam inne przemyślenia. Jednak racjonalnie patrząc to ostatnia ciąża pokazała, że chyba warto już przystopowac. W każdym razie opłatę za depozyt na kolejny rok opłaciliśmy. Chcemy dać sobie czas na przemyslenia i podjęcie decyzji.

@LuuLaa, @WinWin, trzymam za Was niezmiennie kciuki. Super, że wszystko ok na ten moment. Czekamy na punkcję u LuuLi i połówkowe u WinWin 🍀🍀

@Martuska., jak u Ciebie? Czy do synka dociera, że zostanie starszym bratem? Jak się z tym czuje?

@Strusio85, zaglądasz tu czasem? Jak u Ciebie?
Jest tak:
,, Kacperku braciszek wstał"
(Kacperek podbiega z entuzjazmem do brzuszka, tuli, całuje, mówi cześć to ja itp.)
Po dłuższej chwili...
,, Mamo zobacz braciszek wstał"
(Pokazuje swój brzeszek i prosi by tulić, całować i mówić do niego hihi 😏)
 
Hej dziewczyny. W poniedziałek wzięłam ost tabletkę anty, czekam na okres i od 2 DC startuję ale.... Od wczoraj mam kaszel i drapie mnie w gardle. Wczoraj na noc wzięłam już aspirynę forte, ale wcale nie jest lepiej... Co zrobić żeby szybko mi przeszło i się nie rozkręciło? Dawno nie byłam chora, qźwa jak pech to właśnie na dodatek teraz.
 
Hej dziewczyny. W poniedziałek wzięłam ost tabletkę anty, czekam na okres i od 2 DC startuję ale.... Od wczoraj mam kaszel i drapie mnie w gardle. Wczoraj na noc wzięłam już aspirynę forte, ale wcale nie jest lepiej... Co zrobić żeby szybko mi przeszło i się nie rozkręciło? Dawno nie byłam chora, qźwa jak pech to właśnie na dodatek teraz.
Masz temperaturę? Ja bym piła wodę z miodem i imbirem, super rozgrzeje gardło. Możesz też dodać sok z malin. Bierz większe dawki wit c i d3. Odpoczywaj, weź termofor. Rób wszystko żeby się nie przemęczać i wygrzewać. Jak to wirus to i tak musisz przeczekać swoje bo leki tylko maskują objawy. Chyba osłabiłas się ze stresu. Jak dobrze pójdzie to do następnej wizyty będziesz zdrowa!
 
reklama
Masz temperaturę? Ja bym piła wodę z miodem i imbirem, super rozgrzeje gardło. Możesz też dodać sok z malin. Bierz większe dawki wit c i d3. Odpoczywaj, weź termofor. Rób wszystko żeby się nie przemęczać i wygrzewać. Jak to wirus to i tak musisz przeczekać swoje bo leki tylko maskują objawy. Chyba osłabiłas się ze stresu. Jak dobrze pójdzie to do następnej wizyty będziesz zdrowa!
Temperatury nie mam. Piję herbatki "zimowe" biorę rutinoscorbin, syrop na kaszel a na noc aspirynę Bayer. Z tym wygrzewaniem gorzej, bo do pracy niestety normalnie chodzę, a spacer po tym ziąbie niestety nie sprzyja.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry