reklama

In vitro 2024 - refundacja

reklama
Ja wierzę. Mój ma prawie 4 lata. Do dziś nie wyrzuciłam leków do stymulacji, bo się boję, że jak to zrobię to młoda zniknie ;) Trzymam kciuki z całych sił 🍀
Myszko, czyli jesteś żywym przykładem, że potrafi zaskoczyć 🙂 Jak to u Ciebie wyszło? Możesz o tym opowiedzieć?
W dniu mojej domniemanej owulacji poszłam do innego lekarza ginekologa na monitoring i ewentualny zastrzyk na pęknięcie pęcherzyka. Pęcherzyka dominującego dr nie widziała, zatem bez sensu, żebym dostawała zastrzyk. I że z tego cyklu NIC nie będzie, cutuję: „Moga Państwo pójść do łóżka hobbystycznie” 🤷🏻‍♀️
Ponadto utwierdziła mnie, ze faktycznie nie ma na co czekać i trzeba działać z in vitro, poleciła klinikę, w której kiedyś pracowała. Tak jak już pisałam otrzymaliśmy zielonego światło. Jutro mąż miał mieć rozszerzone badanie nasienia, a w środę wspólną wizytę…
Skontaktowała się ze mną dr Maria. Nie wykreśla nas póki co z listy 🙂
 
@morticia_adams jedni mówią że to odpuszczenie bp zajęłaś głowę czym innym a ja na to mówię szczęśliwe losowe zdarzenie. :) moja też tak powstała, nie wiedziala. O żadnej wadzie. Nie dość że pierwszy cykl starań. Od kopa. Procent na zdrowe dziecko u mnie jest bardziej niski, normalnie szansa na ciążę zdrowia to 60% a z tych 60 ja mam jeszcze 11%... a jednak. Gratuluję i mam nadzieję że wszystko będzie dobrze i ciąża się utrzyma. Trzymam mocno kciuki, to tylko dla Ciebei na plus że nie będziesz musiaal przechodzić całej procedury ;)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry