reklama

In vitro 2024 - refundacja

reklama
Rano biało, 5 dpt żadnego ch.jocienia. Raczej nic z tego. Już opłakałam i przegadałam z mężem.
Jutro nie testuję, w poniedziałek zrobię dla pewności test, a w czwartek beta dla kliniki.
Eh kurde :( przykro mi. Może jeszcze coś wyjdzie... Ale rozumiem. Ja jak nie miałam cienia 5dpt to też już wiedziałam, że nic z tego.
 
Rano biało, 5 dpt żadnego ch.jocienia. Raczej nic z tego. Już opłakałam i przegadałam z mężem.
Jutro nie testuję, w poniedziałek zrobię dla pewności test, a w czwartek beta dla kliniki.
Kurde, Twoja beta miała być też moją nadzieją...ech://// niech żyje ivf!!
Ja będę następna, znam to uczucie doskonale...5x....I będę się karmić nadzieją jeszcze co najmniej 2x...
Trzymaj się!!!
 
Pierwszy transfer Wam się udał?
Nieeee... 11 lat temu udał nam się 3 transfer tez z zarodka 4AA
A teraz 4 transfer.
W październiku miałam transfer- ciąża biochemiczna, w grudniu kolejny - beta zero, w styczniu kolejny- beta zero. Nie miałam już zarodków mrozonych. Zrobiłam sobie 2 miesiące przerwy i podeszłam do nowej stymulacji z której był ten zarodek 4AA.
 
reklama
Nieeee... 11 lat temu udał nam się 3 transfer tez z zarodka 4AA
A teraz 4 transfer.
W październiku miałam transfer- ciąża biochemiczna, w grudniu kolejny - beta zero, w styczniu kolejny- beta zero. Nie miałam już zarodków mrozonych. Zrobiłam sobie 2 miesiące przerwy i podeszłam do nowej stymulacji z której był ten zarodek 4AA.
U nas jeszcze jest kir AA dlatego bardzo się boję, że się nie przyjmie. Zdecydowalam sie na accofil juz do 1 próby.
Powiem Wam, że stymulacje zniosłam super ale heparynka + prolutex już mi tak nie wchodzi 😂 a tympe te igły od neoparinu ze szok 🤪
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry