Czy w Waszych klinikach też jak idziecie na drugą procedurę to wpadacie w jakąś nową kolejkę i do nowego lekarza? Jestem załamana, myślałam że będę u tego samego, a zapisują na wrzesien z mozliwym przesunieciem do jakiś nowych lekarzy bo tamci obłożeni, mimo że jedną już robiliśmy...;( ryczę bo nerwy puściły...