Wyjątkowo ciężko przechodzisz tą stymulację… miejmy nadzieję, że za ten trud będzie mnóstwo zdrowych i silnych komórek!Ale tu cisza dziś. Jak się czujecie?
Ja naprawdę fatalnie znoszę stymulację i czekam z utęsknieniem na koniecBoli mnie już wszystko, mam mega nudności, wczoraj doszły do tego jeszcze zawroty głowy i takie jakby mroczki przed oczami. Modlę się żeby faktycznie punkcja była w piątek, jak zakładaliśmy pierwotnie
![]()