reklama

In vitro 2024 - refundacja

-stymulacja jest zawsze
- tak, ale poronienie
Witaj!
My z mężem do refundacji podchodziliśmy teraz drugi raz (ogólnie stymulacja on vitro już 3-cia). U nas ciężki czynnik męski, teoretycznie u mnie wszystko ok, tak przynajmniej do tej pory było, ale z tym podejściem rozpoznanie endometriozy. Wczoraj miałam świeży transfer (ogólnie w tym podejściu czuje się świetnie, poprzednie ciężko przechodziłam stymulacje). To mój 5- transfer i ani razu nie byłam jeszcze w ciąży .
 
reklama
Witaj!
My z mężem do refundacji podchodziliśmy teraz drugi raz (ogólnie stymulacja on vitro już 3-cia). U nas ciężki czynnik męski, teoretycznie u mnie wszystko ok, tak przynajmniej do tej pory było, ale z tym podejściem rozpoznanie endometriozy. Wczoraj miałam świeży transfer (ogólnie w tym podejściu czuje się świetnie, poprzednie ciężko przechodziłam stymulacje). To mój 5- transfer i ani razu nie byłam jeszcze w ciąży .
Trzymaj się cieplutko 🙂 pamiętaj że jeszcze w temacie tego transferu jest wszytko możliwe 😌 wiadomo endometrioza napewno Cie nie ucieszyła, ale myśl pozytywnie, ważny też jest jej stopień.
Jeśli nie badałaś zarodków to może być również przyczyna dotychczasowych niepowodzeń. Trzymam kciuki za ten transfer
 
Trzymaj się cieplutko 🙂 pamiętaj że jeszcze w temacie tego transferu jest wszytko możliwe 😌 wiadomo endometrioza napewno Cie nie ucieszyła, ale myśl pozytywnie, ważny też jest jej stopień.
Jeśli nie badałaś zarodków to może być również przyczyna dotychczasowych niepowodzeń. Trzymam kciuki za ten transfer
Czuję się jakoś inaczej. Ogólnie po rozpoznaniu endometriozy wprowadziłam suplementy i dietę przeciw zapalną (ograniczyłam praktycznie w całości gluten). Dało to efekty nie tylko w wadze, ale wierzę, że też z zarodkami.
 
ja miałam pierwszy udany ale 5 lat temu (no teraz już 6 lat minęło) i w zeszłym roku też pierwszy udany ale poronienie i dopiero 3 udany.
To ja przed ref miałam
Udany
Nie udany
Udany.
Weszła ref i stwierdziliśmy że idziemy po trzecie. Mąż miał 41 a ja 42 (w zeszłym roku).
Udało się zamrozić aż 7 zarodków.
A ja zaszłam w ciążę po punkcji - nie doczekałam miesiączki.
 
Informuję, że ja już z kropkiem 😍 odpoczywam i leżę do góry brzuchem do przyszłego wtorku i potem beta 😌🍍
Trzymam kciuki 😘
Wszystko dobrze 🥰 dziękuję że pytasz ☺️

Hah Oj tak 🥰 właśnie dziś ogłosiłam na wątku kreskowym to że MAMY TO 🥰🥰
Transferowaliśmy 20 stycznia 6 dniową blascocyste.
Wczoraj robiłam w 10 dpt bete dla kliniki wyszła 191.
Przyrostów nie mam jakiś spektakularnych ale są w normie.
Teraz czekamy na wizytę u lekarza i zobaczymy co dalej.
Proszę trzymać kciuki żeby było wszystko okej✊☺️☺️
Oczywiście trochę się boję ze za mało no ale mam nadzieję że wszystko będzie okej 😀 po tylu próbach nieudanych głowa fiksuje🤣
trzymam kciuki mocno za Was:)
jak u Ciebie sytuacja???

Dziękuję dziewczyny;)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry