• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

In vitro 2024 - refundacja

reklama
Hejka. Ja byłam na badaniach w środę, krew, mocz, wymaz i cytologia, bo położnej już od wczoraj nie było w klinice. Mam kody do Diagnostyki, wczoraj wpadły wyniki wirusologii, brakuje dwóch. Dzisiaj partner jedzie do kliniki zrobić swoje badania i zamrozić nasienie, właśnie się szykuje. Wizytę mamy w następnym czwartek 😊
O to tak jak ja w czwartek:) duzo sie dzieje w kolejnym tygodniu
 
Hejka. Ja byłam na badaniach w środę, krew, mocz, wymaz i cytologia, bo położnej już od wczoraj nie było w klinice. Mam kody do Diagnostyki, wczoraj wpadły wyniki wirusologii, brakuje dwóch. Dzisiaj partner jedzie do kliniki zrobić swoje badania i zamrozić nasienie, właśnie się szykuje. Wizytę mamy w następnym czwartek 😊
O to tak jak ja w czwartek:) duzo sie dzieje w kolejnym tygodniu
 
Rozumiem, że wszystkie wyniki ok? :)
Widzę że kolejny tydzień bogaty w wizyty :D

Ja już jestem trochę zmęczona tymi zastrzykami. Znaczy myślę że to kwestia hormonów głównie ale już bardziej je odczuwam po brzuchu, teraz biorę dwa na raz jeden z jednej strony drugi z drugiej i myślę że ta skóra już też jest bardziej wrażliwa. Ale aby do celu.
Czy między punkcja a transferem braliście jakieś leki? W jakiej formie?
A transfer będziesz miała swiezy? Na świeżym z tego co pamietam chyba tylko progesteron jakis dopochwowo.
Na sztucznym ja teraz mnóstwo leków biore: estrofem, potem encorton, duphaston i acard i cyclogest
 
A transfer będziesz miała swiezy? Na świeżym z tego co pamietam chyba tylko progesteron jakis dopochwowo.
Na sztucznym ja teraz mnóstwo leków biore: estrofem, potem encorton, duphaston i acard i cyclogest
Nie mam pojęcia jaki...nikt ze mną jeszcze o transferze nie rozmawiał. Na pewno będę chciała badać zarodki więc pewnie nie zdążę mieć kariotypow do tego czasu... Bo rozumiem że to jakieś kilka dni po punkcji jest transfer?
 
reklama
Nie mam pojęcia jaki...nikt ze mną jeszcze o transferze nie rozmawiał. Na pewno będę chciała badać zarodki więc pewnie nie zdążę mieć kariotypow do tego czasu... Bo rozumiem że to jakieś kilka dni po punkcji jest transfer?
Jeśli będziesz badać zarodki to na pewno nie będzie świeży, w Polsce mało klinik (o ile jakakolwiek) bada zarodki u siebie. Raczej wysyłają i całość zajmuje 3 tyg a więc do badania zarodki są mrożone. Taki ja mam stan wiedzy ale mogę się mylić :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry