reklama

In vitro 2024 - refundacja

Też tak zawsze myślałam, ale nie chce sobie dokładać na takiej zasadzie, że nie mówię, bo coś się zaraz stanie.. no stać się może w każdym momencie, a ja chciałabym móc się zacząć tym cieszyć tak po prostu, a wiem, że to będzie trudne…
My tym razem nic nie powiedzieliśmy nikomu o transferze, tylko moja najbliższa przyjaciółka wie 😅 Chciałam uniknąć pytań, które się mnożyły po pierwszym nieudanym i w sumie chyba dobrze wyszło🙂 Na spokojnie się ogarnę z tą myślą sama i dopiero poinformuje resztę 🙂
 
reklama
Moja babcia 81 lat i kościółkowa mocno to przez cały czas leczenia niepłodności mi tylko powtarzała, ze pamiętaj, ze jest in vitro zawsze możecie z tego skorzystać i na pewno się uda 😅wiec są babcie i babcie
Moja babcia pisiara z krwi i kości, jestem ciekawa jakie ma podejście do in vitro 🤡 ale to raczej taki typ człowieka, że nawet jakby uważała że to zło, szarlatanstwo itp, to jakby się dowiedziała że wnuk w ten sposób powstał to by zdanie zmieniła 😁
 
My tym razem nic nie powiedzieliśmy nikomu o transferze, tylko moja najbliższa przyjaciółka wie 😅 Chciałam uniknąć pytań, które się mnożyły po pierwszym nieudanym i w sumie chyba dobrze wyszło🙂 Na spokojnie się ogarnę z tą myślą sama i dopiero poinformuje resztę 🙂
Ja to żałuję, że też tak nie zrobiłam :D póki nikt nie zapyta to sama z siebie nie powiem 😂
 
Moja babcia pisiara z krwi i kości, jestem ciekawa jakie ma podejście do in vitro 🤡 ale to raczej taki typ człowieka, że nawet jakby uważała że to zło, szarlatanstwo itp, to jakby się dowiedziała że wnuk w ten sposób powstał to by zdanie zmieniła 😁
Moja tez niby pisiara, bo wsiąka telewizje, ale przy wyborach 15 października udało się namówić, żeby w ogóle pojechała (jest mocno otyła i chora i nie porusza się samodzielnie) to tez na trzecia drogę zagłosowała 😃
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry