reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

reklama

INSEMINACJA 2021 - Komu się udało?

Po której inseminacji się udało?


  • Wszystkich głosujących
    27
reklama

Pati32

Aktywna w BB
Dołączył(a)
21 Sierpień 2021
Postów
71
Jak sobie radzilas po stracie ? Wspolczuje serio... Mam nadzieje ze bedziesz miala duzo sily nadal!! Uda sie ;) ja ledwo co dalam rade z hormonami kochana mialam wrazenie jakbym depresje miala ale na pewno hormony mi wariowaly okropnie to wspominam fizycznie i psychicznie...
Nie powiem że było łatwo pogodzić się z tą stratą ale to był dopiero (albo az) 8 tydzień.
Moja koleżanka w pracy porobiła w 5 miesiącu, drugiej dziecko udusiło się w 8 miesiącu bo łożysko się odkleiło więc wytłumaczyłam to sobie ze lepiej w 8 Tyg niż później. Ciężko było! Bolało strasznie fizycznie i psychicznie ale ja jestem raczej z tych "odporniejszych " psychicznie.
Nie wracam do tego, cieszę się że raz nam się udało to może uda się znowu. A jak nie to około lutego zaczynamy in vitro
 

Pati32

Aktywna w BB
Dołączył(a)
21 Sierpień 2021
Postów
71
Tak niestety dwa poprzednie nie rozwinely sie tak jak trzeba i jeden ponoc byl idealny i jest w srodku. Mam nadzieje ze sie rozwija. Racja pozniej jak cos to wszystko od noooowaaaa... :(
Dobrze ze chociaż jest 1. I skoro idealny to musi być dobrze. Kiedy masz badania krwi?
Naprawdę z całego serca trzymam kciuki!! ❤
 

Kasiulka128

Fanka BB :)
Dołączył(a)
19 Maj 2021
Postów
159
Hej z ciekawosci kiedy planujecie invitro? Ja mam poodobna historie dosc tez trzy inseminacje ale z jednej poronilam teraz zaczelam swoja historie z invitro jestem po pierwszym transferze i te czekanie teraz
Ja jestem na samym początku tzn teraz w sobotę robimy dopiero badania wymagane do in vitro. Po 3 nieudanych IUI musiałam odpocząć ( bardziej psychicznie)...no i mam już dość czekania i pełna nadziei myślę sobie, że to in vitro to taki pewniak...przynajmniej tak mi się teraz wydaje ( bo kiedyś to samo myślałam o IUI ) 😉 Boję się wszystkiego i tego jak zniosę stymulację, punkcji i efektu...Jeśli z badaniami wszystko będzie OK to może zdążymy w grudniu podejść do 1 próby. Ty jesteś już po więc życzę Ci, żeby wszystko się udało... ❤️
 

Pesymol

Aktywna w BB
Dołączył(a)
29 Listopad 2020
Postów
91
Ja jestem na samym początku tzn teraz w sobotę robimy dopiero badania wymagane do in vitro. Po 3 nieudanych IUI musiałam odpocząć ( bardziej psychicznie)...no i mam już dość czekania i pełna nadziei myślę sobie, że to in vitro to taki pewniak...przynajmniej tak mi się teraz wydaje ( bo kiedyś to samo myślałam o IUI ) 😉 Boję się wszystkiego i tego jak zniosę stymulację, punkcji i efektu...Jeśli z badaniami wszystko będzie OK to może zdążymy w grudniu podejść do 1 próby. Ty jesteś już po więc życzę Ci, żeby wszystko się udało... ❤️
Szczerze mowiac to te invitro nie takie straszne ja tylko po pobieraniu jajeczek okropnie brzuch mnie bolal ale daly mi dozylnie lek przeciwbolowy i bylo dobrze. Mam nadzieje ze sie udalo. Milo slyszec takie slowa od Ciebie mam nadzieje ze bedzie dobrze. Pamietaj dbaj o siebie i jak potrzebujesz psychicznie przerwy to ja rob bo bardzo wazne jest to jak sie czujesz. Bedzie dobrze.
 

Pesymol

Aktywna w BB
Dołączył(a)
29 Listopad 2020
Postów
91
Dobrze ze chociaż jest 1. I skoro idealny to musi być dobrze. Kiedy masz badania krwi?
Naprawdę z całego serca trzymam kciuki!! ❤
Jejku az tak?wspolczuc ze Twoja kolezanka tak poronila w sumie racja ze juz lepiej na poczatku niz np pod koniec ale i tak sie to przezywa. Trzymac sie musisz kochana dziekuje Ci za mile slowa. Ja bede badac krew 1grudnia. Narazie jeszcze nic nie czuje jakos bardzo jedynie tez brzuch co jakis czas ... Jak na okres tak mnie muli boli. Tez staram sie tak myslec ze jak sie udalo wtedy to i kolejny raz sie uda ;) trzymaj sie takich mysli tez
 

Marta3130

Aktywna w BB
Dołączył(a)
6 Październik 2021
Postów
82
Dziewczyny ja też 3 nieudana iui. Ten cykl odpuszczamy bo już psychicznie nie daje rady. Pod koniec grudnia jadę do lekarza rozmawiać o o on vitro. Podejdziemy do niego ale może się okazać że przez insulinoopornosc pęcherzyki bd puste i wtedy już po zamiatane. Mam córkę 11 lat więc dobrze że chociaż jednego szkraba mam ze sobą.
 

Pesymol

Aktywna w BB
Dołączył(a)
29 Listopad 2020
Postów
91
Dziewczyny ja też 3 nieudana iui. Ten cykl odpuszczamy bo już psychicznie nie daje rady. Pod koniec grudnia jadę do lekarza rozmawiać o o on vitro. Podejdziemy do niego ale może się okazać że przez insulinoopornosc pęcherzyki bd puste i wtedy już po zamiatane. Mam córkę 11 lat więc dobrze że chociaż jednego szkraba mam ze sobą.
Odpoczynek tez wazny wiec zregeneruj sie. Koniecznie bo to idzie zwariowac. Wiem jak Ci ciezko ale wierze ze dasz rade. Bedzie dobrze choc teraz ciezko Ci w to wierzyc. Zobacz masz corcie bedzie i kolejny szkrab
 
reklama
Do góry