reklama

Jak długo się staramy?

Dziewczyny męczy mnie ta niepewność.
Zrobiłabym test ale się boję.
Serce podpowiada jedno a rozum drugie.
Co robić?
Jeśli moja dzidziulka jest we mnie to chciałabym wiedzieć, ale boję się, że jednak nie.
Niepewność jest najgorsza!!
Izabelka i Dodeczka mają takie szczęście!!
Zaczekam jeszcze chyba 2 dni, ale pewnie będę Wam tu mędzić i zrzędzić.
Dziewczyny co robić ?
 
reklama
DreamsAboutBaby-ja chyba wolałabym się szybciej dowiedzieć -bo ta niepewność jest zabójcza >:(Ja to już majątek wydałam na testy -powinnam mieć już zniżki w aptece-ha ha ha :DZ drugiej zaś strony stwierdziłam ,że w tym miesiącu nie będe szaleć z testami i poczekam -gadu gadu a swoje napewno zrobie jeśli za długo będzie się spużniać @to znowu narobie sobie nadzieji.Chyba nie bardzo Ci pomogłam ::)
 
no ja mam niby miec za 2 dni ale to nigdy nie wiadomo do konca jak będzie.
Ja też się boję, że to tylko moja wyobraźnia, ale jak przestaje o tym myślec to nie mijaja "dolegliwości".
Wczoraj nawet moj chłop powiedział, że się jakoś zmieniłam, ale on też chce tego dziecka i nie umie się doczekac więc nie może być obiektywny.
Nie wiem dziwne jest to czekanie bo jak można czekać na coś czego się nie chce ? Chodzi mi w tej chwili o wstręciuchę. Bo dzieciaczka to chcę i to bardzo bardzo bardzo bardzo mocno !!!!!!!!
 
ja sama nie wiem coi myslec o tych bolących piersiach (ala nie powiększonych >:( ), podwyższonej temp i wogóle...
boje sie miec nadzieje...
 
dzisija wycztyalam zę ta tem podwyzaona ma byc okolo 18b dni, wtedy jest duuuuze prawdopodobieństwo ciąży. u mni edopiero 6 dni tak 37, wiec nie wiem czy wytrzymam te 18 bez testowania. marze o II na tesiku...
DreamsAboutBaby mam nadzieje ze tym razem nam sie uda!!
 
Elżbietka ja czuję, że się uda!!!
super byłoby gdybyśmy były następne i razem z Izabelka i Dodeczką miały terminy na styczeń.
Ja chyba nie wytrzymam i zatestuję... tylko teraz patrzę, że już nie mam w domu żadnego testu i dopiero jutro będę mogła kupić, ale wolę testować rano czyli dopiero pojutrze... No skoro tak musi być to jakos przeżyję.
Trzymaj się Elżbietko!! Bedzie dobrze!!
 
reklama
ja mam ambitny plan zatestowac dopiero w poniedzialek!! i caly czas wierze ze @ sie nie pojawi.
chociaz ztroche niepokojąco boli mnie brzuszek, wlasnie jak na @ >:(
DreamsAboutBaby tez bardzo tego chce!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry