Witam serdecznie. Mamy 9-cio m-go malca o imieniu Marcel .W dzien wszystko jest ok .Spi dwa razy po godzince, ale noce od 9-ciu m-cy nie przespalam jeszcze jednej nocy ,rece mi juz zaczynaja opadac i brak sily.moze ktos ma jakis pomysl aby temu zaradzic.Synek chodzi regularnie spac o 19-tej , zasypja bez problemow przy butelce.Od 2 m-cy odstawilam nocne jedzenie do tamtej pory mial na zawolanie piers i spalismy w trojke ale to nie bylo spanie same wiecie.Teraz gdy sie przebudzi a robi to conajmniej 5 razy w nocy dostaje wode do picia ale nie na kazde przebudzenie bo on niezawsze chce pic.Ale najlepsze jest to ze godzina 3-cia rano on jest wypoczety i chce sie bawic .Trwa to jakas godzinke i zasypia w wozku ,ale nietrwa to dlugo bo miedzy 4-ta a 5-ta zas to samo i trwa to do godziny 8-smej i zasypia na godzinke.Prosze o jakies rady ,dzieki .