ja martynce zakładam bodziaka z krókim rękawkiem na to lekki pajacyk i spi owinięta w cienki rożek bo lubi być przytulona. Pierwsza tez tak zasypiała. Kołderek póki co nie stosuję żadnych, spiworki się u mnienie sprawdzały, jak dziewczyny były małe to wolały spać w rożku a starsza jak troszkę podrosła za bardzo sie wierciła na śpiworek i tak dwa leżą w szafie jeden na 70 cm a drugi na 110cm. Starsza spi pod kołderką czysto teoretycznie bo się kula po całej powierzchni łózeczka i najczęściej kołderkę ma pod sobą. Zakładam jej bodziaka z długim rękawem i śpioszki i jest jej odpowiednio ciepło i wygodnie.