Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
,na plecach od razu otwiera oczy i sie wybudza). Teraz nie karmie juz piersia i uspiam ja siedzac i trzymajac na rekach, do buzi daje smoczek i przytulam policzek do pieluchy...tak zasypia...i moge ja wtedy do lozeczka odlozyc.
marudna jest jak sie zmeczy i musze ja na rekach trzymac zeby spala....jak odloze do lozeczka to zaraz sie budzi i placze...



, Poprostu odkladam do lozeczka najedzone napojone , puszczam melodyjke daje smoka , i krowke maskotke i moje dziecko odplywa 

. Poszłam do pracy i dzieckiem zajeła się teściowa. Koniec z zasypianiem w łóżeczku. Mówiłam jej żeby nie brała Karoliny jak tylko miałknie, że pomarudzi i zaśnie i co! Mała zastęka to ta od razu na ręce ją. Teraz Karolina w dzień nie zaśnie inaczej niż na rękach a jak ja odłozyć do łóżeczka to pośpi może pół godzinki. Strasznie to męczące. Na szczęście wieczorem jest po mojemu. Jak ją po kolacji położe do łóżeczka to ładnie zasypia na szcęście. Żal mi tylko dziecka bo w dzień mało śpi a teściowej nie żałuje. Nażeka że ją ręce i plecy bolą. A niech bolą sama chciała!U nas tez nie jest rozowo...
Zaraz po urodzeniu corka spala z nami w lozku...po jakis 2 m-cach przenieslismy lozeczko malej do naszej sypialni no i usypialam ja przy cycku a pozniej fruu do lozeczka (dodam ze od zawsze spi na brzuchu...,na plecach od razu otwiera oczy i sie wybudza). Teraz nie karmie juz piersia i uspiam ja siedzac i trzymajac na rekach, do buzi daje smoczek i przytulam policzek do pieluchy...tak zasypia...i moge ja wtedy do lozeczka odlozyc.
Gorzej jest w dzien...marudna jest jak sie zmeczy i musze ja na rekach trzymac zeby spala....jak odloze do lozeczka to zaraz sie budzi i placze...
Nie moge znalezc sposobu na to, zeby i w dzien spala ladnie sama w lozeczku...przez to moje siedzenie z nia nie mam na nic czasu...bo jak spi to trzymam ja na rekach, a jak sie obudzi to znowu musze kolo niej skakac, bo jest bardzo towarzyska i nie chce sama siedziec
nie mam pomyslu co robic...