Anulka_
Aktywna w BB
Mój Piotruś oczywiście urodził się z granatowymi oczkami. Nie mogłam się doczekać kiedy się zmienią, bo u Konradka było szybciej - jak miał trzy miesiące były już całkiem brązowe. Piotruś dopiero jak skończył pięć miesięcy, to powoli zaczęły mu oczka brązowieć. Wyglądało to trochę śmiesznie, bo były kolorowe - szaroniebieskie z brązowymi plamkami, a teraz już są całkiem brązowiutkie - jak u mamusi
Dwóch rozrabiaków ma moje oczka 
:-)
