jak zobacze to oczywiscie napisze, ale to najpewniej pod koniec przyszlego tygodnia- dopiero wtedy maz bedzie mial czas zeby mnie zawiezc.
Nie wiem ile kosztuja znieczulenia, szczerze mowiac ja nie zamierzam z zadnych skorzystac, bo to zawsze troche dziecku szkodzi- i zewnatrzoponowe i dolargan. Dlatego tez spodobala mi sie polozna, z ktora rozmawialam, bo powiedziala, ze tak sie staraja poprowadzic akcje porodowa zeby byla jak najmniej bolesna i raczej zniechecaja do brania znieczulenia. Choc jest mozliwosc wziecia znieczulenia, nawet na stronie to podaja. Jedynie cesarki u nich nie mozna miec na zyczenie- wykonuja tylko w przypadkach wskazanych. Ale ja i tak nie chce cesarki

Nastawiam sie na calkowite poznanie natury
Aha- jesli skurcze sa za silne i oni to widza, to podaja srodki rozkurczowe (to tez lekko znieczula), bezplatnie.
I nawet jesli sytuacja wymaga polezenia- np. pod ktg, albo z innych przyczyn to proponuja wybieranie pozycji na boku a nie na plecach.
Ale polozna byla naprawde bardzo mila
Tak sie tylko zastanawiam- ile sie jedzie z Piaseczna na Solec? Chyba jak zaczne rodzic to zdaza mnie dowiezc?? :
A powiedzcie mi- jak sie porod zaczyna- lepiej wtedy wzywac karetke czy samemu samochodem sie pchac do szpitala? Jak myslicie?