• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Kącik małego smakosza

Nice-girl to było same jabłko? Może w składzie był jakiś kwasek(zwykle dodają kwasku ascor- jakiegoś tam)?

Moje dziecię coraz bardziej mnie zaskakuje. Kaszkę wiosłuje łyżeczką aż miło. Dzisiaj na kolacyjkę pochłonął 140ml kaszki (oczywiście łyżeczką) a po kąpieli dopchnął 90ml mleczka i padł. Szczerze mówiąc obawiałam się, że będzie wolał butlę, będę miała problemy z łyżeczką a tutaj taka miła niespodzianka. 4-miesięczny szkrab zjada szybciej niż moja 8-latka niejadek :-)
 
reklama
nice a wiesz, że moja pediatra właśnie tak niepewnie do jabłka podchodziła? a czemu duphalac odstawiliście i coś innego podajecie? bo ja niedawno zaczęłam brać właśnie duphalac
 
Ja mam zamiar właśnie zaraz podać kaszke łyżeczką bo u nas strajk smoczkowy... Nie chce pić z butelki i koniec, za to słoiczki wcina jak nakręcony. Musze sprawdzić czy chodzi o smoczki czy o mleko, bo teoria mojej znajomej lek jest taka, że mały tak bardzo lubi nowe smaki że po prostu mleko jest dla niego "nudne" i dlatego nie chce. Przerobilismy chyba wszystkie smaki kaszek - wszystko nie! Zasysa ładnie, ale pociagnie 2 łyki, sprawdzi co to i wypluwa i nie ma szans żeby wypił diabełek mały. Za to słoiki wcinamy już jak leci, absolutnym hitem sa u nas owoce i zboża Hipp, ani kropelka na brodzie nie zostaje, jak przerwałam wczoraj po pół słoika to był ryk, że jeszcze. No cóż, dobrze że chce jeść cokolwiek, a raczej wszystko poza mlekiem...wczoraj np dostał plasterek szynki i oblizywał go z takim entuzjazmem i radością że ja prawie sikałam po nogach.
 
Rzutka u nas to zależy jaki obiadek bo jedne są uwielbiane bardziej inne mniej :) Jak np dynia z ziemniakiem Hipp to zje cały więc potem 1/2 słoiczka owoców, jak zje pół słoika obiadku/zupki to zazwyczaj całe owocki, generalnie ok 1,5 słoika w różnych kombinacjach w porze obiadowej czyli ok 13:30 to u nas wypada, potem czasami jak jest totalny protest na mleko daje te owoce i zboża Hipp bo wiem że to na pewno zje, lepiej to niż nic...

A w ogóle to mam pytanie - ile mleka i jak często pija teraz Wasze dzieci?
 
no to dobrze ze tu zjrzalam bo juz zaczynalam sie martwic ze moj Casperek za duzo je ale widze ze Loliszka podajesz jedzonka ja ja:)u nas tez na 2 sniadanko owocki lub marchewka na obiadek kaszka z reszta owockow z sniadania a na wieczor dynia lub szpinak pol sloiczka:)dynia robi furore jakby mogl to zjadlby caly sloik;)do tego pijemy wode z soczkiem no i cyca bo to najlepsze:)
Loliszkaty juz dalas Franusiowi szyneczke?
 
No właśnie mój odkąd je słoiczki to mleka pije mniej.
Trochę mnie martwi czy tak może być. Jak zje cały słoiczek obiadku to już nie ma mowy o dobiciu mlekiem. I nam wychodzą teraz 4 posiłki mleczne, ale i mniej mam wrażenie wciąga tego mleka.
No i u nas furorę zrobił soczek jabłkowy. Poprostu tak jak nic nie chciał pić tak teraz dziennie 150 ml soczku idzie. Nie zaszkodzi, że tak dużo ?
 
Ostatnia edycja:
Rzutka jesli uwarzasz ze pije za malo mleka sprobuj dodawac je do obiadkow tzn rozrzedzaj nimi.tak mi poradzila lekarka no i kupuje takie juz gotowe mleko nan w kartoniku i dodaje do obiadkow czy nawet owockow no i jest git;)
 
reklama
Miniu, ale to obiadek wrzucasz do butli czy mleko do obiadku i dajesz łyżeczką ?
Ja myślałam żeby te obiadki z mlekiem mieszać, ale jak już zaczął jeść łyżeczką to chcę żeby ten 1 posiłek dziennie jednak z tej łyżeczki jadł i się uczył.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry