• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Kącik małego smakosza

Ja bym nie narzekala :-)
Nie no nie narzekam, tyle że on mnie po prostu nie słucha! A ja mu mówiłam jak Łukasz jada to mówił " tak, tak, wiem , ok " i co ? Teraz nagle gada że on nie wiedział heh!
Wydaje mi się że to chyba za dużo na raz, bo te mleko dostał od razu. A potem mąż mówił że był duży paw, tak więc wydaje mi się że trochę małego potem brzuch bolał bo był marudny a jak pomasowałam brzuszek to mu lepiej było.
 
reklama
A widzicie czyli nie potrzebnie się denerwuję bo mi koleżanka do głowy nakładła, że jak zje załóżmy 130 słoiczka to jeszcze z 50 mleka powinien dobić. A mój nic i myślałam, że to jakieś nienormalne ;-)
No to będę dawać obiadek normalnie i na popitkę soczek, który tak uwielbia.
Dzięki dziewoje :-)
 
Mój w dzień wcale nie chce pić mleka. Rano kaszka łyżeczką, potem obiadek + deserek i bardzo często dopiero koło wieczora chce jeść (na kolację kaszka łyżeczką lub mm zagęszczone kaszką). Z tego co tutaj czytam, chyba za dużo mu daję na obiad. Młody potrafi wciągnąć słoiczek obiadku a za pół godziny/godzinę słoiczek deserku. Muszę mu mniej dawać, to może znowu łaskawie cyka pociągnie koło 16:00. Właściwie w ciągu dnia zrezygnował już w piersi, bo i kiedy miałby ją jeść. Tylko w nocy ciągnie 2 albo 3 razy. W dzień mój mały chłopina woli konkrety. Co się będzie męczył :-p
 
moja za lyzeczka nie przepada, za deserkami tym bardziej. CHoc ostatnie jablko z bananem weszlo najlepiej jak do tej pory.
Wiec my wciaz na buli, raz dziennie probujemy deserek, ale nie traktuje tego jeszcze jako posilku.
Czy dajecie pic bezposrednio po deserkach? Bo mi zawze powtarzano,zeby po owocach wody nie pic, jak to jest?
 
mam pytanie dziewczyny.
Jakich smoczków i butelek używacie do kleiku i kaszki bo ja mam TT i do kleiku musiałam w trójce smoczku powiększyć dziurkę bo nie szedł kleik.Wiem że są z tej firmy wieloprzepływowe,ale nie wiem czy do kleiku będą dobre,natomiast smoczki do kaszki TT mają znowu dużą dziurkę i mały nie umie z nich pić,więc kaszka tylko na gęsto i łyżeczką....Proszę wypowiedzcie się.Jakie firmy używacie i konkretnie jakie butelki i smoczki do czego.Będę wdzięczna i z góry dziękuje.:-)
 
No moj nie dawał rady kleiku ciągnąć,ale kaszka może ma gładszą konsystencję to może spróbuję przez trójkę dać.A masz te wieloprzepływowe z TT?Tych jestem jeszcze ciekawa.
 
reklama
Czarodziejka ja używam butelek LOVI i jeśli wsypię 3-4 łyżeczki kleiku (takie co są w mleku) do mleka to leci dobrze ( w sensie nie za wolno i nie za szybko) ze smoczków Lovi 3+ . Nawet trójprzepływowego do kleiku nie muszę używać, raz próbowałam podać mleko z kleikiem przez smoczek trójprzepływowy z Lovi i też dobrze płynęło mleczko, tylko przy trzeciej dziurce już szybciej.
Kaszki jeszcze nie podałam,ale zamierzam spróbować trójprzepływowym, mam też smoczek Lovi 6+ tyle że to chyba za wcześnie jeszcze.

No tak zajął się mój mąż porządnie dzieckiem :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry