lolisza
Fanka BB :)
Ja jestem w szoku bo myślałam że twarożek czy jogurt naturalny będą wg Franka "blee" takie niesłodkie a tu się okazało że wcina jak szalony i jedno i drugie a ja własnie przekonana byłam że będę musiała dosładzać. Jemy teraz w porze przyszłej kolacyjki ok 18:00 po kolei codziennie coś innego: jajecznica/jogurt/twarożek.
Dziś za to pierwsza próba herbatki z miodem, jak nie bedzie reakcji na miód jakiejś nietypowej to dołączymy za pare dni do mikstury cytrynke. Pomarańczki i mandarynki toleruje ale cytryny nie próbowaliśmy jeszcze.
I przymierzam sie do tego syropu z czosnku i cebuli, chciałabym mu w sierpniu zacząć podawać przed jesienią ale tu już nie wiem jak moje lenistwo i umiejętności kulinarne - czy podołam i zrobie
Dziś za to pierwsza próba herbatki z miodem, jak nie bedzie reakcji na miód jakiejś nietypowej to dołączymy za pare dni do mikstury cytrynke. Pomarańczki i mandarynki toleruje ale cytryny nie próbowaliśmy jeszcze.
I przymierzam sie do tego syropu z czosnku i cebuli, chciałabym mu w sierpniu zacząć podawać przed jesienią ale tu już nie wiem jak moje lenistwo i umiejętności kulinarne - czy podołam i zrobie
tak więc jestem w trakcie załatwiania wiejskiego kurczaczka i króliczka! Mam nadzieję, że Julci posmakują! Może ktoś ze znajomych Twoich ma rodzinę na wsi i mógłby Ci załatwić jakieś dobre mięsko? Ja właśnie tak robię!
może Pawełek też zacznie ładnie jeść!