stripMYmind
Fanka BB :)
Przyznaje bez bicia, ze ja tego glutenu jakos chyba tylko miesiac pilnowalam, a teraz mamy kanapke na sniadanie kaszke lgutenowa czasem bez nie patrze na to, ale nic mu nie jest, poza tymi kupowymi problemami i tymi odbarwieniami na skorze to okaz zdrowia, nigdy chory nie byl, raz mial goraczke przy zabkach czy dwa razy... nawet chyba kataru nie mial. A na sniadanie chlebek z jajecznica hit jak u loliszy, ale z wiejskich jaj. aaa i polubil jogurciki wreszcie daje te nestle, ale jak dalam koktajl z truskawek na jego mleku to tez jadl az mu sie uszy trzesly, na naturalnym jogurcie tez jadl.
.Ale to jeszcze nie teraz,jednak obawiam sie tego białka...