reklama

Kącik małego smakosza

Mój je obiad ochoczo, ale częściej niż co 4 godziny nie chce jeść. I tym oto sposobem nie mam gdzie wcisnąć jeszcze jednego dania. A gdzie owoc, a gdzie jakaś przekąska do rączki ?
Chyba że zamieniłabym jedno mleko, ale czy już tak można żeby tylko 2 posiłki były mleczne ?
 
reklama
RZUTKA z tego co pisała LOLISZKA to chyba dwa posiłki mleczne mogą być. mi jest tak bardzo wygodnie, bo jednak poza domem coś poza mlekiem trudniej dać, szczególnie, że on czegoś innego chętniej nie je. Ja daję owoce po prostu zaraz po obiedzie.
 
kurcze moja to w ciagu dnia malo je mleka jakis obiadek czy owoc to chetnie bo tak na przegryzke to nie daje chyba ze twarda bulke bo nie zebow jeszcze ale przed spaniem to potrafi zjesc 350 nawet mleka a dosypuje jej troche kaszki zeby nie uwewala bo byl z tym straszny problem i tak sie nauczyla jesc z kaszka
 
a ja od paru dni wprowadziłam zupkę robioną przez mnie i o dziwo zjada, a na 2 danie słoiczek z obiadkiem 190 lub 22o i tez cały wcina, a z mlekiem to wygląda tak ,że wypija około 550-700ml mleka dziennie tzn.
około 3-5 rano 120ml
potem ok 7.30 - 8.30 150ml, drzemka
jak wstanie to dawałam jej owoce, ale zamieniłam na zupkę - czyli tak koło 11
potem spacer i tam słoiczek deserku
jak wraca to zazwyczaj padnięta ,czyli tak koło godziny 13-14 i wypija 120 lub 150 ml (2 drzemka)
kolo 16 - obiadek 2 danie
19.30 - 20. 30 - flaszka mleka bez dodatków 180ml
nie podaje żadnych kaszek , ani kleików
ostatnio kupiłam jej wafelki ryżowe , ale nie chciała ich jeść , a przedwczoraj dorwała wafelek ryżowy z Sonko i wcinała, albo raczej muldała , aż sie jej uszy trzęsły
Będę musiała zrobić drugie podejście z dziecięcymi.
a co do mleka i problemu z piciem to może spróbujcie budyń zrobić z mm z owocami albo sokiem
 
Rzutka może jeść 2 razy mleko jeśli bedzie jadł inne produkty mleczne np serek czy jogurt.
A co do jedzenia co 4 godziny to ten czas powinien sie już zmniejszać, tzn jeśli rano dziecko pije samo mleko, bez kaszek kleików i innych zapychaczy to juz niedługo po ok. 2 godz. od tego mleka powinno domagać sie jedzenia, normalnego śniadania po prostu. U niektórych dzieci ta przerwa zostaje i jedza rano mleczko i po 1,5-2 godz sniadanie a u innych całkiem znika i po prostu od razu chca sniadanie które popijają mleczkiem. Roczne dziecko powinno już wypijać mleczko jako taki dodatek, uzupełnienie innych konkretnych posiłków.

U nas jest to ok 2 godz. po porannym mleku, jak wypije ok 8:00 150 mleka to ok. 9:30 już biega za mną i woła "da da" tzn "da jeść" :)
 
A u nas mleczko to podstawa i najlepszy posilek. Obiadek jednodaniowy i mam nadzieje tak zostanie:) zreszta coraz bardziej przy nim marudzi. Chyba zakumala, ze jak nie doje to mama daje chrupka lub wafelka, bo boi sie ze bdziecko glodne i tak kombinuje, grymasi, az chrupka dostanie. Musze z tym skonczyc . Od wczoraj zaczelam:)
Deserko wchodza roznie, zaleznie od humoru, zreszta ze wszystkim tak jest. Tylko mleczko zawsze dobre:)
 
Rzutka może jeść 2 razy mleko jeśli bedzie jadł inne produkty mleczne np serek czy jogurt.
A co do jedzenia co 4 godziny to ten czas powinien sie już zmniejszać, tzn jeśli rano dziecko pije samo mleko, bez kaszek kleików i innych zapychaczy to juz niedługo po ok. 2 godz. od tego mleka powinno domagać sie jedzenia, normalnego śniadania po prostu. U niektórych dzieci ta przerwa zostaje i jedza rano mleczko i po 1,5-2 godz sniadanie a u innych całkiem znika i po prostu od razu chca sniadanie które popijają mleczkiem. Roczne dziecko powinno już wypijać mleczko jako taki dodatek, uzupełnienie innych konkretnych posiłków.

U nas jest to ok 2 godz. po porannym mleku, jak wypije ok 8:00 150 mleka to ok. 9:30 już biega za mną i woła "da da" tzn "da jeść" :)
o widzisz lolisz, to wszystko wyjasnia. Tzn Maura do tej pory jadlo ok.6.30 porcje mleka i potem dopiero ok.10.30 teraz wczesniej upomina sie o jedzonko i albo dostaje wczesniej mleczko albo jakiegos chrupka czy chlebka. Teraz widze, ze troche bledne postepowanie . Bede jej dawac rano mleczko, potem normalne sniadanko i potem znow mleczko. Powinno byc ok.

a jak czesto i dlugo wam dzieciaczki teraz spia?
Maura ewidentnie przechodzi na jedna drzemke dziennie.
 
Julka pije 3 razy mleko w dzień i 1 raz w nocy. 2x150 ml i 2x180 ml. Do tego obiadek robiony przeze mnie, wychodzi mały słoiczek czasami duży i jakiś owoc. Do tego chrupki, wafle ryżowe. Czasami daję wędlinkę i serek kiri. A co do drzemki to jeszcze ma 2 razy. Pierwsza ok 1,5 h a druga ok 45 min.
 
Mój ma 1 drzemkę w ciągu dnia, a nocą przesypia ciągiem 11 godzin bez pobudek.
No dobrze, a co w przypadku teoretycznej alergii ? Nie mogę dać przecież zwykłego jogurtu czy serka. Czyli raczej zostanę przy 3 posiłkach mlecznych. Kurcze ten mój to się o żarcie nie upomina, dam zje, nie dam to nie zje. Może rzeczywiście spróbuję dawać częściej to może jakoś tą zupę zmieszczę.
 
reklama
Rzutka w przypadku alergii lub jej podejrzenia nie dajesz jogurtów i serków jeśli pediatra nie wyrazi na to zgody. Po skończonym roku dziecko powinno mieć wykoanane badania w kierunku alergii pokarmowej na podstawie badań laboratoryjnych surowicy krwi, jeśli się potwierdzi to kontynuujesz diete eliminacyjną, jeśli nie wprowadza sie powoli produkty mleczne. Zaleca się aby po roku postawic ostateczną diagnozę czy alergia jest czy nie bo jeśli nie to nie pwoinno się stosować diety eliminacyjne bo niekorzystnie wpływa na rozwój. Oczywiscie tam gdzie nie ma wyjścia to nie ma, ale po badaniach w wielu przypadkach okazuje się że alergii jednak nie ma.

Moriam my "nieprzegryzkowi" to może dlatego Franek chętniej jada konkretne posiłki. On ma już ustalone że je śniadanie, zupe, II danie, kolacje a poza tym 2 razy mleko, po przebudzeniu i przed snem. Miedzy posiłkami raczej nic, chyba że ktoś mu coś da bo my raczej nie.

A z dwoma daniami to chodzi o to, żeby dziecko zjadło odpowiednią porcję warzyw, my jednodaniowi odkąd pamiętam ale cóż Frankowi bedę dawać dwa, mimo, że nie bardzo mi się to uśmiecha ale cóż...
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry