reklama

Kącik małego smakosza

ja tez bede dazyc do takiego schematu. Teraz od 3 dni Maura ma goraczke i prawie nic nie je, poza mm i deserkami:(

Alicja- Isia bardzo dlugo wytrzymuje miedzy deserkiem a kolacja. U nas by tak nie przeszlo:)
 
reklama
Maura juz niestety posmakowala Danonkow i innych deserkow i jigurcik naturalny ani serek nie bardzo wchodzi. Ale sie nie poddaje:)
Nic slodkiego czy slodzonego w zasadzie na codzien nie dostaje, oprocz czasami biszkopcikow, no i z tymi Danonkami mnie kiedys podkusilo:)
Do tej pory pila tez sama wode bez problemu, po tygodniowym pobycie u babci, ktora gotowala Mauruni kompocik z jabluszek(bez cukru ), to woda juz jest bee i picie musi miec smak. Probuje ja przestawic z powrotem, ale to juz takie latwe nie jest
 
my dajemy Isi normalny biały chudy ser i już też żółty serek :tak: generalnie moja Isia to zje wszystko co sie jej pod nos podstawi ;-) z nabiałem zaczeliśmy tak, że najpierw jogurt nat - ser biały-ser żółty i zaczynam po odrobince od czasu do czasu dodawać normalnego, krowiego mleka do różnych potraw. jak na razie jest ok, iś uwielbia żółty serek :-p a co do bakusiów, danonków i innych słodkich serków to Iś jeszcze nie próbowała. ja wiem że to może głupie ale jakoś tak jeszcze nie chce jej dawać takich słodkich rzeczy bo boje sie że mi odrzuci "normalne" jedzonko ;-) może dlatego tak ładnie je jogurty nat, albo niesłodzony twarożek? nie wiem ;-)
nie martw sie nic. my zaczelismy od slodkich jogurcikow i nic sie nei dzialo. teraz mloda je po obiedzie i podwieczorkowych owocach 1 maly jogurcik à la danonek i jeden bialy serek wlasnie jak danonek tylko naturalny. jogurt naturalny jak jem ja to mi nie przepusci, lyzeczke mi wyrywa i powiem szczerze ze ladnie trawi.jak juz zje danie glowne lub te owoce na pdowieczorek to daje jej dwa kubeczki-owocowy i naturalny i kazuje jej wybrac to wybiera najpierw naturalny i buzie ma otwarta jak krokodyl przy tym. kupuje je w lidlu.one maja krowie mleko pasteryzowane i wcina ze hej:)))kiedys dalam jej wprobowac serek kozi to tez wsuwala:)
 
u nas nie bardzo jest czas na więcej niż 4 posiłki
no i nasza dieta monotonna, no bo wiadomo...
7:00 270ml mleka(9 miarek)
11:00 obiadek (duży słoik)
15:00 deserek (najczęściej też duży słoik, ale nie zawsze, no i ostatnio z kaszką manną, bo wprowadzamy gluten)
19:00 270ml mleka

(godziny mniej więcej, bo dziś np już moje dziecko śpi, a jest dopiero 18:30)

no i odkryłam co mały uwielbia :-) ... ogórki kiszone!!!
 
u nas schemat wyglada tak:
8:00 kanapka/jogurt
11:30 kaszka/owoce/deserek/jogurt
14:30 obiadek duży słoik (żadko kiedy zje cały)
16:00 mleczko
19:00 owoce +kaszka na noc
20:00 przed snem jeszcze troszke mleka
i noce pobuki mleczko

i nie chce jesc moich obiadkow, buuuu

pije wode lub wode z sokiem, bez różnicy mu, wypija już więcej o 60 mililtrów dziennie, pije przez slomke lub z kubeczka
 
Ogórki kiszone są bardzo zdrowe,bo oprócz vit C,mają te same bakterie,co jogurt- te same biorą udział w procesie kiszenia.Jak Maksio mi raz zachorował,to taka doświadczona lekarka kazała mi właśnie codziennie mu dawać sok z kiszonej kapusty i ogórków .
A ja chciałam napisać,że z tym glutenem to postanowiłam jednak nie dodawac manny do obiadków,tylko do wieczornej butli.Po pierwsze konsystencja "klajstrowata " obiadku z manną mi się nie podoba,po drugie tym sposobem Amelka dostanie kaszkę raz,a nie dwa- w obiadku i w butli.Bo nie odpuszcze tej kaszki wieczorem- przynajmniej się łudze,że dzięki temu nie musze karmić głodomorka w nocy;).Gotuję 2 łyżeczki manny w 100ml wody,uzupełniam do 210 zimną i dodaję mm.
 
reklama
u nas schemat od dłuższego czasu ten sam:

6 - 150ml mm z kleikiem wielozbożowym
8,30 - dostaje w żłobku kaszkę - podobno zjada ze 150ml
11,30 - zupka ok 300ml
14 - owoc
16,30 - 17 mleko ok 150ml
19 - 180ml kleiku z mm
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry