reklama

Kącik małego smakosza

ja Alutkowi ketchupu też nie dawałam jeszcze. Nie wiem czemu ale akurart on ma dla mnie niewidoczny napis "dla starszaków" ;-) i powiem Ci, że nawet nie przypuszczałam, że specjalne dla dzieciów są na rynku.
 
reklama
Dzięki Wam dziewczyny za odpowiedzi na nurtujące mnie pytania :-)
Oliwia dziś wieczór pierwszy raz zjadła sama w łóżeczku w półmroku, po zjedzeniu dostała smoczka, mąż zgasił światło i czekał aż zaśnie, trwało to max do 10 minut :-)
Co do kabanosów i ketchupu to nie dawałam jeszcze Oliwii.
 
A ja w weekend kupie kabanosy i ugotuje (dla mnie kabanosy sa strasznie tluste, wiec wole troche ten tluszcz wygotowac). Powinny zasmakowac Mlodemu, bo lubi mieso. Dzieki dziewczyny za kulinarna wskazowke.

Mlody dzis zjadl tyle, ze teretycznie powinien przespac noc. Ciekawa jestem, czy sie pomyle...
 
U nas w domu ketchup akurat zajmuje miejsce razem z colą i chipsami,czyli żadne.Nie wydaje mi sie,by dzieciom był do czegoś potrzebny,nawet ten "bez konserwantów".(Nawiasem mówiąc,to po co konserwanty w ketchupie,który w składzie ma ocet:/?)
 
reklama
odnośnie kechupów wszelkiego rodzaju to chciałam Was trochę z błędu wyprowadzić, bo one wcale takie złe nie są. Przede wszystkim mają najwięcej antyoksydantów (dzięki temu, że posiadają likopen) ze wszystkich przetworów pomidorowych (nawet od samych pomidorów mają ich więcej), obniżają choresterol plus mają dużo wartościowych składników mineralnych takich jak magnez, jod, wapń, żelazo...
sęk w tym, żeby robić takowy ketchup samemu albo dokładnie (!!!) sprawdzać skład i kupować te z min. 85% zawartością pomidorów. I tu powiem Wam, że w tym przypadku drogie :no: = lepsze. Ja jesterm maniaczką ketchupów i chyba tylko ten z pudliszki spełnia moje wymagania :rolleyes2: bo o ile ketchupy typu "diablo pomidorro", "mexicana" itp. itd. to jeden wielki szit tak są na rynku i takie, które takowym g*** nie są ;-) o!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry