onesmile
Świat według Pafffcia
Kania -Pawel z reguły pije mleko przed snem - jako posilek- oraz kolo 4tej rano. To sa takie obowiazkowe butle. Po przebudzeniu rano dostaje talerz owsianki, potem jest drugie sniadanie/lunch kolo 12/13stej i do tej pory byla to butla, ale postanowilam zmienic Mu rutyne i dzis dostal 200 gram zupki. No tyle, ze jeszcze byl glodny i poprawil 150 mleka :-) Nastepny bedzie obiad wlasciwy kolo 17stej, potem jakis owoc/chlebek z maslem i wieczorna butla. Ale tez juz chetnie zmienilabym taki stan rzeczy i dawala kolacje - owsianke np., albo cos rownie kalorycznego. Jutro idziemy na godzine do zlobka, od srody juz na 2, czwartek na 3, a w piatek juz na pol dnia, takze mysle, ze i tak niebawem wszystko sie pozmienia. Oby nie na gorsze.
Aha, butle jeszcze my trzymamy, bo Pawel ja ciagle wypuszcza i rozlewa mleko. Mam plan zaczac podawac Mu mleko w niekapku z uchwytami, moze szybciej zalapie, o co chodzi.
Aha, butle jeszcze my trzymamy, bo Pawel ja ciagle wypuszcza i rozlewa mleko. Mam plan zaczac podawac Mu mleko w niekapku z uchwytami, moze szybciej zalapie, o co chodzi.
My robimy tak, że po kąpieli i po wszystkich czynnościach przed spaniem czyli ubieranie, kremowanie itp itd, poprostu kładziemy Patryka do łóżeczka i dajemy butle, on ładnie ją trzyma i sobie je dopóki się nie naje, bo potem to macha butlą i próbuje ją wyrzucić z łóżeczka ;-) My w tym czasie jak on je, albo siedzimy obok tzn jedno z nas, albo przygotowujemy coś akurat np. dla siebie do spania, sprzątamy szafke nocną i takie tam ... A jak Patryk już zje to go usypiamy albo poprostu przykrywamy jeśli padnie przy butli :-) i wcale się nie dziwie że chcesz zmienić sposób karmienia, mi było nie wygodnie już kilka miesięcy temu
