Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
.Po drugie- atrakcyjnie układałam to jedzenie.Jak np. miały byc ziemniaki ,todzieliłam na 3 części,do jednej dodawałam koncentrat pomidorowy,do drugiej ugotowany rozdrobniony szpinak i z tych trzech kolorowych "mas" wyciskałam szprycą do tortów rózne wzory i obrazki na talerzu,wkomponowując w to nielubiane mięsko.Wiem,obłęd
.Albo zwykłe potrawy nazywałam "wymyślnie" i jeszcze całą historie do tego układałam i opowiadałam mu przed jedzeniem,aby go zaciekawić...
Pamiętam jak mama kiedyś wyszła na zabranie, zostawiła nas samych i jak wróciła to ja nadal jadłam obiad, który zaczęłam z nią jeść przed jej wyjściem...
szkoda że mi to nie zostało, teraz to kropelki by się przydały ale takie coby sprawiły że na jedzenie rzucać się nie będę 
więc wnioskuje, że on tak jak ja - nie lubi mięsa i woli nabiał.