Alicja z Krainy Czarów
od teraz serca mam dwa..
no to teraz pewnie będzie to mega głupie pytanie ale ja naprawdę nie wiem: dlaczego podajecie maluszkom żelazo?
nam nic pediatra nie wspominała...
nam nic pediatra nie wspominała...Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
nam nic pediatra nie wspominała...mialam podobna sytuacje w srode. Bylismy z mezem i Malym na pogrzebie kolegi, po pogrzebie cos w styu stypy sie odbylo. A ze Pawcio wlasnie mial pore jedzenia, to wyjelam butle, rozrobilam mm i podalismy. Potem wzielam Malego na ramie i troche polazilam po pomieszczeniu. Zagadnela mnie mama kolegi i obok stojaca kobieta. 'A czemu butla karmisz?', ja na to, jeszcze spokojnie ,ze to dluga historia i ze mialam rozne problemy z karmieniem piersia. No i w tym momencie uslyszalam, ze: problemy z karmieniem sa zawsze, zwlaszcza na poczatku i wszystko sie reguluje gdzies w 3cim m-cu. I ze problemy z brzuszkiem, wysypka itp, sa normalne i ona (ta kobieta), to ma troje dzieci i wszystkie na piersi i ona NIE ROZUMIE, jak mozna miec malo pokarmu i ze to MIT jest...I mama tego kolegi przytaknela...No to ja o malo co nie wybuchlam, ale sie powstrzymalam, bo to stypa byla, a rozmawialam przeciez z mama zmarlego kolegi, wiec nie wypadalo wrzeszczec i tylko powiedzialam, ze wszystkie porady eksperckie to trzeba dzielic na 5, a kazde dziecko inne a i budowa i predyspozycje kazdego produkujacego mleko organizmu rozne. Po czym grzecznie zmienilam temat i niebawem odeszlam. Ale mialam ochote rozszarpac..
!!! ) masakra normalnie. I ta kobieta dzieci leczy...
Ale to oczywiście wykonuje lekarz okulista,a nie sama mama!!!

Podajemy tylko raz na dobę i docelowo mamy dawać 2ml. O kropelkach nic nam pediatra nie wspominała, tylko od razu przepisała syropek. Niestety pomimo stopniowego zwiększania dawki, podawania jabłuszka i rumianku mały ma problemy z kupką.Aniawa ale dajecie raz na dobę? bo my od razy zaczęliśmy od 1,5 ml dwa razy na dobę czyli wychodziło 3 ml. Żelazo najpierw mieliśmy mieć w kropelkach i te pediatra kazała dawać właśnie stopniowo ale, że wycofali je bo skończył się termin przydatności to dostaliśmy syrop i już nic nie mówiła o stopniowaniu. Ale pewnie lepiej jest zwiększać u nas na szczęście nie było sensacji.