reklama

Kącik małego smakosza

reklama
natolin- zycze kupki :-)

ida - mialam podobna sytuacje w srode. Bylismy z mezem i Malym na pogrzebie kolegi, po pogrzebie cos w styu stypy sie odbylo. A ze Pawcio wlasnie mial pore jedzenia, to wyjelam butle, rozrobilam mm i podalismy. Potem wzielam Malego na ramie i troche polazilam po pomieszczeniu. Zagadnela mnie mama kolegi i obok stojaca kobieta. 'A czemu butla karmisz?', ja na to, jeszcze spokojnie ,ze to dluga historia i ze mialam rozne problemy z karmieniem piersia. No i w tym momencie uslyszalam, ze: problemy z karmieniem sa zawsze, zwlaszcza na poczatku i wszystko sie reguluje gdzies w 3cim m-cu. I ze problemy z brzuszkiem, wysypka itp, sa normalne i ona (ta kobieta), to ma troje dzieci i wszystkie na piersi i ona NIE ROZUMIE, jak mozna miec malo pokarmu i ze to MIT jest...I mama tego kolegi przytaknela...No to ja o malo co nie wybuchlam, ale sie powstrzymalam, bo to stypa byla, a rozmawialam przeciez z mama zmarlego kolegi, wiec nie wypadalo wrzeszczec i tylko powiedzialam, ze wszystkie porady eksperckie to trzeba dzielic na 5, a kazde dziecko inne a i budowa i predyspozycje kazdego produkujacego mleko organizmu rozne. Po czym grzecznie zmienilam temat i niebawem odeszlam. Ale mialam ochote rozszarpac.


Zaraz sprobujemy podac mleko z kleikiem ryzowym, ale tylko jedna miarke. Ciekawa jestem reakcji Malego.
 
mialam podobna sytuacje w srode. Bylismy z mezem i Malym na pogrzebie kolegi, po pogrzebie cos w styu stypy sie odbylo. A ze Pawcio wlasnie mial pore jedzenia, to wyjelam butle, rozrobilam mm i podalismy. Potem wzielam Malego na ramie i troche polazilam po pomieszczeniu. Zagadnela mnie mama kolegi i obok stojaca kobieta. 'A czemu butla karmisz?', ja na to, jeszcze spokojnie ,ze to dluga historia i ze mialam rozne problemy z karmieniem piersia. No i w tym momencie uslyszalam, ze: problemy z karmieniem sa zawsze, zwlaszcza na poczatku i wszystko sie reguluje gdzies w 3cim m-cu. I ze problemy z brzuszkiem, wysypka itp, sa normalne i ona (ta kobieta), to ma troje dzieci i wszystkie na piersi i ona NIE ROZUMIE, jak mozna miec malo pokarmu i ze to MIT jest...I mama tego kolegi przytaknela...No to ja o malo co nie wybuchlam, ale sie powstrzymalam, bo to stypa byla, a rozmawialam przeciez z mama zmarlego kolegi, wiec nie wypadalo wrzeszczec i tylko powiedzialam, ze wszystkie porady eksperckie to trzeba dzielic na 5, a kazde dziecko inne a i budowa i predyspozycje kazdego produkujacego mleko organizmu rozne. Po czym grzecznie zmienilam temat i niebawem odeszlam. Ale mialam ochote rozszarpac..

ehh ja nie wiem skąd się takie baby biorą..masakra normalnie. Ja mam bez sensu bo moja ciocia jest pediatrą. Myślałam że super, że mi pomoże w kazdym problemie z małą ale ona ma podejście właśnie prehistoryczne :/ jak miałam problemy z karmieniem piersią bo mała płakała po kazdym karmieniu to mi powiedziała ze mam i tak ją karmić nawet jak płacze i to najlepiej jak najczęściej żeby się żołądek przyzwyczaił, najlepiej jakbym z małą spała i cały czas ją dokarmiała. A jak przeszłam na MM to mnie od wyrodnych matek wyzwała...ehh..miała też swoje mądrości na temat ciemieniuchy, czyszczenia oczek (jak ropieją to igłą przetkać kanalik :szok: !!! ) masakra normalnie. I ta kobieta dzieci leczy...

ja teraz widze że mała na MM zupełnie innym dzieciem jest, uśmiechnięta, spokojniejsza. No i teraz szał na jabłuszko. A i zauwazyłam że to jabłko to działa kupopędnie na moją :-p
 
Alicja, mnie to czasem nie tylko rece, ale i pozostale zwisajace czesci ciala do ziemi opadaja...Gdybym sluchala pewnego eksperta, to by Pawcia na swiecie nie bylo...
 
Wiecie,ja osobiście jestem wielką zwolenniczką karmienia piersią,ale przeciez rozumiem,że są różne sytuacje w życiu i czasem dla dobra dziecka trzeba zrezygnowac z cyca.Takie "mądre" panie,to aż ciarki przechodzą-podziwiam Was ,Dziewczyny,za opanowanie.Nie dajcie się :).W końcu każda mama chce dla swego dziecka jak najlepiej,a takie pytania to brzmią,jakbyście jakieś głupie i niedouczone były...masakra!
Alicja,ale z tym oczkiem,to niestety,prawda...:(.Jak jest zatkany kanalik łzowy i sie nie odetka sam poprzez masaże,to dziecko czeka taki zabieg-właśnie przepłukiwanie...:(((.Ja się strasznie tego obawiam,bo u nas ,niestety,wciąż brak poprawy...Ale to oczywiście wykonuje lekarz okulista,a nie sama mama!!!
 
Aniawa ale dajecie raz na dobę? bo my od razy zaczęliśmy od 1,5 ml dwa razy na dobę czyli wychodziło 3 ml. Żelazo najpierw mieliśmy mieć w kropelkach i te pediatra kazała dawać właśnie stopniowo ale, że wycofali je bo skończył się termin przydatności to dostaliśmy syrop i już nic nie mówiła o stopniowaniu. Ale pewnie lepiej jest zwiększać u nas na szczęście nie było sensacji.
Podajemy tylko raz na dobę i docelowo mamy dawać 2ml. O kropelkach nic nam pediatra nie wspominała, tylko od razu przepisała syropek. Niestety pomimo stopniowego zwiększania dawki, podawania jabłuszka i rumianku mały ma problemy z kupką.

Alicja nam pediatra zleciła morfologię po 3 miesiącu i wyszła taka sobie- praktycznie wszystko poniżej normy. Do tego przez całą ciążę ja miałam albo słabe wyniki albo anemię. Głównie z powodu mojej anemii ciążowej kazała podawać żelazo, zwłaszcza że skoro w ciąży nie miałam rewelacji to teraz raczej też nie będę składnicą żelaza. Mały po prostu nie miał skąd go nabrać. Gdyby chodziło tylko o wyniki Wojtusia, raczej powstrzymałaby się od tego (nie były takie tragiczne), wystarczyłoby zmienić moją dietę (mały ciągle jest na piersi).

Brr, jak czytam, że miałabym sama wsuwać dziecku igłę do oka, to robi mi się słabo...
 
reklama
ja mam zamiar znow podawac probiotyki, bo teraz bytla przerwa i przygotowac brzuszek do nowosci:) po skonczonych 4 m-cach wkroczymy ze sloiczkami:)
My caly czas na smoku 0+, bo w zwiazku z tym, ze karmie mieszanie, to boje sie, ze mi cycka odrzuci, jak z butli lepiej poleci. Zreszta w dzien coraz mniej chetnie z piersi je. Robi sie cwana:) Za to w nocy tylko cycus:))
No ale chyba od jutra przejdziemy na smoczk i3+, zeby przyzwyczaic do efektywniejszego lykania.
Smoczka-uspakajacza tez mamy jeszcze do 3 m-ca. Prawde mowiac wydaje mi sie, ze dopiero teraz do niego dorosla:)

ha, pytanie techniczne:my mamy butle TT, tam nie ma smoczkow trojprzeplywowych, ale moze jest jakis odpowiednik, o ktorym nie wiem?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry