reklama

Kącik małego smakosza

reklama
A jeśli dzieciaki nie zjadają jeszcze całego np słoiczka to po takim karmieniu jabłkiem czy jabłkiem z marchewką dajecie jeszcze normalną ilość mleka? czy mniej? a może odczekujecie jakiś czas po tym jedzonku aby podać mleczko?
Bo nie wiem właśnie za bardzo, czy jak zacznę małemu podawać i będzie zjadał np pół słoiczka to potem dawać mleko zaraz po tym ?

Na początku to malch prawdopodobnie zje kilka łyżeczek więc normalnie mleko dawałam, potem jadł stopniowo coraz wiecej. Teraz zjada tak max 1/3 słoiczka 125gramowego. Więc teraz robie mu potem 120ml mleka (normalnie zjada 150) ale i tego nie wypija do końca. I no jak on ma porę karmienia o 14:00 o tade mu to jabłko tak około 13:30 żeby trochę mu się przetrawiło zanim mleko będzie jeść. No i jak maluszek się nie naje przecierem to na pewno się upomi o mleczko - więc nie ma co się martwić :)

Natolin - u mnie jak mały zje tę 1.3 słoiczka i potem 90ml mleczka to normalnie wytrzymuje do następnego karmienia. Po prostu słoiczek dostaje przed porą karmienia a mleczko w normalnej porze karmienia i zjada tyle ile mu trzeba.

Guzik - pewnie ze mozna podawać wodę zamiast herbatek. U nas wlasnie wode dajemy, maly pil wczesniej herbatke z hippa ale chyba go uczulała i przetałam mu dawać.
 
dziewczyny bo mnie znów się włączył niepokój o jedzenie mojego szkraba. Napiszcie proszę w jakich godzinach Wasze maluchy jedzą, jak często...bo mnie znów naszło że moja za mało...

u nas wygląda to mniej więcej tak,oczywiście czasem się to zmienia bo wstaniemy wcześniej,albo później,albo mały pośpi dłużej w ciągu dnia i wydłuży porę karmienia.

1) 7.30-8.30
2) 10.30-11.30
3) 13.30-14.30
4) 16.30 - 17.30
5) 20.00 - 21.30

narazie je po 180 ml mm i międzyczasie jako przekąska jabluszko ze słoika

jak tylko zrobie zakupy i kupię też smoczki do kaszek,dołożę do jednego posiłku kleik lub kaszkę,na początek raczej kleik i zamiast jednego mleczka będzie zupka jakaś.Jak nie zje calego słoiczka zupki to dam jeszcze troche mleka.zwykle zjada całe mleko ale czasem zostawia,tak jak dziś przed 18.00 było karmienie i zjadł tylko 120 ml.
 
dziewczyny dzięki, chyba na noc dam 180ml, tyle, że wiecie, on z tych dzieci co to nigdy mleka nie zostawiają, więc podejrzewam, że jakby nawet zrobić mu 210 to by wypił... ja mu za wcześnie zaczęłam dawać 150ml, ale darł się zawsze o jeszcze to co miałam zrobić?? żałować takiemu maluchowi jeść?? no i przez to szybko rósł, ale w sumie on od początku około 90centyla wagi.
a teraz od bardzo dawna je te 150 i się nie drze o więcej, więc sama nie wiem co zrobić...
lolisza niby wiem, że takie zalecenia, ale chodzi o to, że właśnie u nas jest tak jak to opisałam i sama już nie wiem czy dawać mu więcej. a tak przy okazji - czy dziecko powinno się mniejwięcej trzymać stale jednego centyla i tak jest dobrze czy nie bardzo? bo sama już nie wiem co myśleć o tych siatkach...
a odpowiadając na pytanie:
u nas jest tak:
6:30-7:30
9:30-10:30
12:30-13:30
15:30-16:30
18:30-19:30
po 150ml, ale dzisiaj np będzie inaczej, bo mały sobie smacznie śpi i ma w nosie kolację ;-)
 
Natolin a ile waży i jaka była waga urodzeniowa?
Nie musi trzymać sie cały czas jednego centyla. Ważne żeby przybywało, nie musi jakoś bardzo, ale żeby było do góry, jak zacznie spadać to trzeba sie zastanawiać. Jak przybywa i sie nie upomina o wiecej to ja bym zostawiła, jak waga stoi w miejscu to bym zwiększyła zaczynając od ostatniego karmienia przed nocnym snem. Mój Franek np czasami przed snem je 180 a czasami 120 i bądź tu mądry, tylko on jest z tych co nie zjedzą ile będzie tylko jak już nie chce to wypluje smoka i cześć.

A my jemy tak
7:30 - 8:00
10:00 - 10:30
14:00 i to jest zupka albo ziemniak+dynia i mus owocowy albo sok
17:00
19:00 -19:30
ok 23:00 - ale wczoraj np olał to karmienie

Zjada zazwyczaj po 150
 
Justyna rzadko kiedy zjada 150ml... A je w takich porach mniej wiecej jak Piotrus Natolin, ale ma jeszcze jedno karmienie po kąpieli (obowiązkowo zjada, bo dopomina sie o nie zawsze, nawet jak wcześniejsze karmienie wyszło później i jadła np.1,5 godziny temu!) A wygląda jak kuleczka - leci ciut nad 50 centylem :-)
 
lolisza urodził się z wagą 3900 a przy ostatnim ważeniu czyli 04.01 (wtedy miał prawie 3 miesiące, brakowało mu 4 dni do skończenia) ważył 7150. potem nie byłam już go ważyć. może pójść do przychodni?bo następna wizyta dopiero 17.02
 
reklama
Pawcio je mniej wiecej co 3-4 godziny o roznych porach, w zaleznosci od tego, jak sie budzi w nocy...:
7-8.30
10.30-12.00
15.00-17.30
19.00-20.30
22.00-24.00

i nocne karmienia, tudziez oszukancze: pseudo-karmienia.

Od dzis bedziemy probowali przestawic Pawcia i wykapiemy Go wczesniej. Jeszcze NIGDY nie zjadl 150 na jedno posiedzenie. 120 owszem, ale 150 tylko na raty i trwa to do godziny. Najczesciej zjada 90-110.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry