mysz1978
Fanka BB :)
juustyna - a szpital na pewn onei zapewnia ubranek??? Ja biore tylko 2 zmiany i kombinezon na wyjscie, skarpetki, czapke, niedrapki (masz?), pieluchy tetrowe 2, flanelowa 1. Rozek chyab sobei odpuszcze bo zawijaja u nas w kocyki szpitalne (choc mzoe wezme jeden maly kocyk albo ten rozek jak bedem iala mala torbe - jzu to widze
).
Kosmetykow u nas nie trzeba, szczotki tez nie biore bo nie wydaje m isie zeb ysie przydala. Nozyczki do paznokci tez nie.
U nas recznik niepotrzebny bo polozne kapia pod kranem co rano i wycieraja pielucha (o ile dorbze pamietam). W razie czego mozna osuszyc pielucha flanelowa
).Kosmetykow u nas nie trzeba, szczotki tez nie biore bo nie wydaje m isie zeb ysie przydala. Nozyczki do paznokci tez nie.
U nas recznik niepotrzebny bo polozne kapia pod kranem co rano i wycieraja pielucha (o ile dorbze pamietam). W razie czego mozna osuszyc pielucha flanelowa


Moja kuzynka rodziła na kraśnickich i mi powiedziała co wziać, ale ona się wcześniej nie pytała, tylko po prostu wzięła to co uważała za stosowne. A ja szczerze mówiąc, to chciałabym jak najmniej brać z domu jeśli dają w szpitalu jakieś rzeczy (np. ciuszki dla dziecka itp.)
. Ja obcięłam pazurki zaraz po powrocie do domu, a i tak musiał mieć osłonięte rączki. Poza tym potem gdzieś czytałam czemu się nie powinno obcinać paznokci zaraz po porodzie (chyba przez 2 tygodnie nawet). Nie pamiętam tego uzasadnienia, ale pamiętam, że mnie przekonało 