no to gratulacje:-):-):-)Ja Igosiowi na razie nic nie daję i narazie nie zamierzam. Jeszcze w życiu najje się różnych dobroci. Natomiast tak mi się unormował pokarm w piersiach że stopniowo odstawialiśmy butelkę i teraz dostaje butlę tylko na noc a tak to jest na samej piersi. A przypomnę że mieliśmy ogromne problemy z karmieniem piersią i Igoś dostawał butlę po każdym cycusiu. A teraz sam cycuś.
Lecę bo właśnie wstał. Buziaaczki.

to synus bedzie mial piekna karnacje;-)a F lubi tylko marchewe i marchewe z ryzem bobovity - na inne sie wykrzywia - bede miala marchewkowego synka
:-)
