• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Karmienie i pielęgnacja Maluszków

ja daje bebiko

u nas wielkie zmiany cycusiowe. Syncio mi dojrzewa ;-) Maciuś w dniu w którym skończył 8 miesięcy stwierdził że już jest dużym chłopcem i nie bedzie pił mleczka z cycusia . Szok. Choćbym mu wkładała go na siłe to się śmieje i odwraca głowę w bok. Troche mi smutno bo lubiłam go karmić ale lepiej ze sam zrezygnował niż bym miała stracić pokarm a on by płakał za cycusiem. Ciesze sie że wszystko ładnie wcina. Zaczął nawet pić mleczko z butelki, soczki itp.

jejkuś jak ja Ci zazdroszczę,Miki bez cyca to marudzi:-(

Mój M mówił że sprzeda Turkom na rynku...

ale wstręciuch:cool2:ghiehie

Dziewczyny mam do Was pytanko, mojej kuzynki córeczka w kwietniu skończyła roczek. Mała chodzi już sama. Kuzynka w domku pozwala jej chodzic na skarpetkach, rajstopkach, tzw na bosaka bo jej zdaniem tak jest zdrowo, z kolei jej mama i teściowa i przyjaciółka radzą jej żeby Mała chodziła w tzw usztywnianych bucikach, kapciuszkach. Co wy o tym myślicie?Macius jest moim pierwszym dzieckiem i nie mam w tej dziedzinie doświadczenia, może któraś z was coś poradzi.

moje zdanie co do chodzenia na bosaka,w skarpetkach etc. jest jak u MAGDZIUNI ale co do bucików ze sztywnym zapiętkiem,moje zdanie: to stara metoda,którą powinno się stosować u dzieci z problemami ortopedycznymi i to tez nie do końca,sztywny zapiętek u takiego maluszka ogranicza ruchomość stawów skokowych przez co fazy chodu są zaburzone,co źle rokuje na przyszłość:eek:wiem,że stosuje się dalej te buciki i patrząc w sklepach jest ich pełna,ale ja jestem przeciwnikiem z moim M takim bucikom,takie z nas fisioteraputy poprostu:cool2:co do obuwia,to powinno zginać się w 1/3 z przodu bucika i nie powinno usztywniać pięty (jeśli chodzi o letnie buciki):tak:i nie koniecznie muszą być to buciki BARTKA czy inne drożyzny wiem,że nasz mamy,babcie i inne ciotki klotki zakładałbyby te sztywniaki,bo tak się kiedyś robiło,ale jaki to ma cel?
 
reklama
A moje zdanie jest takie:cool2::cool2:
Powinno sie pozwolić pobiegac na bosaka(oczywiscie jak jest ciepło w domciu i nie cały czaas) (a latem nawet na trwace czy pisaku) bo wtedy stópka ladnie sie krztałtuje. A tak to buciki z lekko usztywnioną pietka:tak: Co do tych śmiesznych bucików ortopedycznych to kiedyś w programie na TVN Style fizioterapełta kazał rodzicą ubrać buty narciarskie i pochodzić w nich:-D:-D:-D Takie miał porównanie:tak:
 
Dzieki za odpowiedz na moje pytanie.
Czarna jak Ty poradziłaś sobie z pokarmem jak Lala przestała pić cyculka?Mój juz nie chce a pokarm cały czas jest. Boję sie ze jak go będę sciągać to wciąż będzie napływał.
 
A moje zdanie jest takie:cool2::cool2:
Powinno sie pozwolić pobiegac na bosaka(oczywiscie jak jest ciepło w domciu i nie cały czaas) (a latem nawet na trwace czy pisaku) bo wtedy stópka ladnie sie krztałtuje. A tak to buciki z lekko usztywnioną pietka:tak: Co do tych śmiesznych bucików ortopedycznych to kiedyś w programie na TVN Style fizioterapełta kazał rodzicą ubrać buty narciarskie i pochodzić w nich:-D:-D:-D Takie miał porównanie:tak:

dobre z tymi narciarami:-)super przykład,ja bym dodała,żeby tak dupką jeszcze usiąść z rozmachem na sztywną piętę jak maluchy,żeby tak zabolało w dupala:-D:-D

Dzieki za odpowiedz na moje pytanie.
Czarna jak Ty poradziłaś sobie z pokarmem jak Lala przestała pić cyculka?Mój juz nie chce a pokarm cały czas jest. Boję sie ze jak go będę sciągać to wciąż będzie napływał.

ja właśnie wczoraj czytałam na temat cycowania i odstawiania i podobno picie szałwii zmniejsz alaktację,może spróbuj?ja wczoraj miałam bolące guzki,myślalam,że oszaleję i lakatotra znowu uruchomiłam,a już się biedny zakurzył;-)
 
Malena, Czarna - ja regularnie wystawiam za symboliczną złotówkę.
Moli, Czarna - to jakie buciki byłyby dobre n te pierwsze kroczki??

My tez powoli kończymy cycolenie..tzn na ile starczy tyle będzie, ale powoli powoli kończy się i coraz więcej wprowadzamy NANa... pozatym lubię karmić, ale ostatnio wieczorem to jets irytujące... jak na siedząco karmię, to Szymek takie wygibasy robi, że nie jestem w stanie go utrzymać...już nie wspomnę o oglądaniu TV czy BB, bo od razu się wykręca... próbuję na leżąco, ale chwile pocycusia i już jest na brzuchu...robi rundkę w kółko i znowu przymierza się do cycolenia i tak w kółko..nie sposób go utrzymać w miejscu przy cycu.. a jak mu już nie dam, to wrzask ...
 
Malena, Czarna - ja regularnie wystawiam za symboliczną złotówkę.
Moli, Czarna - to jakie buciki byłyby dobre n te pierwsze kroczki??

My tez powoli kończymy cycolenie..tzn na ile starczy tyle będzie, ale powoli powoli kończy się i coraz więcej wprowadzamy NANa... pozatym lubię karmić, ale ostatnio wieczorem to jets irytujące... jak na siedząco karmię, to Szymek takie wygibasy robi, że nie jestem w stanie go utrzymać...już nie wspomnę o oglądaniu TV czy BB, bo od razu się wykręca... próbuję na leżąco, ale chwile pocycusia i już jest na brzuchu...robi rundkę w kółko i znowu przymierza się do cycolenia i tak w kółko..nie sposób go utrzymać w miejscu przy cycu.. a jak mu już nie dam, to wrzask ...

Aniaa,jesli chodzi o buciki,to napewno nie z tą sztywna łopata z tyłu i nie takie które zakrywaja całkowicie staw skokowy,no przy zginaniu podeszwa powinna zginac się w 1/3 z przodu:tak:
a ztym cycoleniem to u nas tak samo,wygibasy,aż ręce opadają latanie po łóżku,a najlepiej ostatnio jedzenie na brzuchu i ciaganie sutem na boki a boli boli:eek::eek::tak:
 
Dzieki za odpowiedz na moje pytanie.
Czarna jak Ty poradziłaś sobie z pokarmem jak Lala przestała pić cyculka?Mój juz nie chce a pokarm cały czas jest. Boję sie ze jak go będę sciągać to wciąż będzie napływał.
Ja tak jak Kaka czyt poniżej:-p
Wystarczy odciagnac z piersi tylko tyke zeby nie bolało...i pokarmu bedzie coraz mniej...az wogóle zaniknie;-)

Aniaaa temat bucikówto temat rzekaaaaaaa. Zaraz napewno przeczyta sie ze nie powinno sie na tym oszczedzac (jak i na wiekszosci rzeczy dla dzieci:cool2:)ale dla mnie bucik musi byc w miare lekki, dobrze miec wyprofilowana stópke i byc nie za sztywny ani za miekki aby nóżka nie czuła sie jak w gipsie czy też nie uciekała na boczki. Ja domowe kupuje tego typu;-)
Sandałki ZETPOL - ŁUKASZ r.18 zob.inne okazja!!! (655681795) - Aukcje internetowe Allegro
 
U nas z karmieniem wciaz jest bajecznie kolorowo, jest zupka z mieskiem, owocki, ale tez kotlet i inne "dorosle" potrawy. Wciaz jest mleko z piersi... I tu ubolewam, bo piersi mam ogromne!!!!!, a chcialabym przestac karmic i wrocic na caly etat do pracy. Radus protestuje, gdy daje mu butelke. Porazka... W nocy wstaje mi srednio 4-5 razy (!!!!) i spija wszystko, a w dzien tylko przed drzemka. Nie wiem, jak go przekonac...:confused2:
 
reklama
U nas z karmieniem wciaz jest bajecznie kolorowo, jest zupka z mieskiem, owocki, ale tez kotlet i inne "dorosle" potrawy. Wciaz jest mleko z piersi... I tu ubolewam, bo piersi mam ogromne!!!!!, a chcialabym przestac karmic i wrocic na caly etat do pracy. Radus protestuje, gdy daje mu butelke. Porazka... W nocy wstaje mi srednio 4-5 razy (!!!!) i spija wszystko, a w dzien tylko przed drzemka. Nie wiem, jak go przekonac...:confused2:
No u nas też jest karmienie piersią i w nocy też było tak częste wstawanie, ale od czwartkowej nocy - oduczamy. Dopiero wczorajsza nocka była przespana cała, bez płaczu od 20:00 do 7:00 i póżniej znów poszedł spać do 9:00.
Także wygląda na to że Bartuś powoli przyzwyczaja się że w nocy się śpi a nie je:-)
Ale mamusia wstaje rano pełna i oboleła:sorry:
W ciągu dnia nadal karmimy piersią.:tak:
Butli wciąż niet:sorry:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry