Sama piłam. Po prostu akurat taką miałam w domu po starszej córce, a teraz daję Bartkowi koperkową. Nie za dużo po 30 ml na dzień i tak między jesnym a drugim mlekiem, bo za pierwszym razem dałam mu pić, a potem odrazu mleko, to ulewał.
A z tym zapachem mleczka, to u nas też tak jest więc jak mały jest po karmieniu, to proszę M żeby do niego zaglądał, bo jak jest głodny, to się nie da oszukać. A z leżeniem na brzuszku, to tak różnie raz lubi raz nie. Ja go kładę przed zmianą pieluszki na chwilę, to się wypierdzi ;-) i lepiej kupa idzie.