• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Karmienie i pielęgnacja Maluszków

reklama
No i badz tu madrym, tymbardziej ze ja musze wszystko zamawiac z Polski:baffled:
Ja smaruje mala caly czas oliwka, ale to nie jest taka sucha skora jak po porodzie tylko taka np.na kolanach jakby sucha w niektorych miejscach taka grubsza skora.Na brzuchu natomiast ma juz podrazniona i zaczerwieniona i chyba ja swedzi.Jutro ide do lekarza (kolejny raz)zobaczymy co tym razem przepisze...
 
Ostatnia edycja:
Dzieki dziewczyny za rady, sa bezcenne.Nikt mi nie chce wierzyc ze mozna miec uczulenie na oliatum, a Ty Czarna mnie pocieszylas ze jeszcze nie zwariowalam;-)
Dzieki i sprobuje chyba tej Nivei.O tych kosmetykach hippa tez slyszalam, ale to moze potem jak nivea nie zadziala.Najgorsze ze u mnie nie ma ani tego ani tego tu popularne sa kosmetyki Johsona i Oilatum.

O masz Ci los! A już od paru osób słyszałam, że Johnson jest do d...
Ja mam oliwkę i szampon z Hippa i sobie chwalę a do tego ślicznie pachnie - nie tak mdło-dzidziusiowo.

Ja też używam nivea sensitive do kąpieli. Agniesia 25 może spróbuj też dodatkowo dodawać rumianku do kąpieli?i przede wszystkim często smaruj malucha oliwką.mój na główce miał taką skorupkę mimo częstego czesania i dokładnego mycia główki.po częstym smarowaniu oliwka wszystko mu ładnie zeszło.

Podobno rumianek może uczulać :baffled:
 
Ja używam nadal jak najmniej kosmetyków - to kąpieli Emolium (szamponu żadnego nie), do buźki Emolium Krem Specjalny (bardzo pomógł na wypryski, suchą skórę i kaszkę - została tylko brzydka skóra na brodzie, ale to chyba od śliny), do pupy Linomag i Bephanten (ten mi pomógł na bolące cycki tez). A i zaczęła się chyba robić ciemieniuszka, bo troszkę skóra na główce żółtawa, więc stosuję krem Mustela. Oprócz buźki skóra mięciutka i delikatna na szczęście...
 
Hej
Mam mały problem. Chodzi o to że do tej pory karmienie piersią przychodziło mi dość łatwo i tego mleka było tak w sam raz, teraz sytuacja się zmieniła, mleka mam coraz mniej a mój maluszek nic a nic się nie najada , może któraś z Was wie czym to może być spowodowane. Zaznaczę tylko że nie biorę żadnych leków ( oprócz witaminek) i odżywiam się tak jak wcześniej.
 
My mieliśmy kryzys laktacyjny w wieku 3 miesięcy (ponoć na skutek skoku rozwojowego), Adaś znów częściej chciał się karmić, doszło do tego, że w nocy wstawał co 2 h głodny jak wilk :) W przychodni doradzno nam wprowadzenie butelki sztucznego na noc, ale jak narazie jakos daje radę i karmie go piersia cały czas. Dzieci rosną i coraz więcej potrzebują, może i tak jest u Ciebie?

Mam nadzieję, że sie unormuje jak Adaś ureguluje sobie zapasy do swojego zapotrzebowania. Popyt i podaż... :)
 
Ostatnia edycja:
Anai a może czymś się denerwujesz? stres powoduje zastój w laktacji.

A u mnie ostatnio wręcz odwrotnie. Kacper zaczął bardzo mało jeść. Prawi wogóle nie pije sztucznego a przy piersi posiedzi z pięć minut i więcej nie chce.... Chyba chłopak stwierdził że zacznie się odchudzać :)
 
reklama
Ja też zauważyłam, że Bartek ma większy apetyt ostatnio, bo w ciągu dnia przerwy są ok 2,5 h i wielki płacz z głodu. Na noc to od dłuższego czasu karmię go na dwie piersi i wtedy przerwa trwa ok 4 godzin. Dziś np obudził się jeszcze później, bo po 2, a potem o 7 :-) Sama byłam zdziwiona.
Anita ja niestety nie pomogę. Ja nawet nie umiałabym powiedzieć czy mleka mam w sam raz, za dużo czy za mało. Bartkowi wystarcza, a jak potrzeba to jeszcze mam co ściągnąć.

U nas wkurza mnie kupa, dzisiaj będzię 4 dzień jak nie robił. To znaczy wczoraj zrobił, ale jak na trzydniową przerwę, to była taka malutka, ale coś tam się liczy. Wczoraj M kupił hebatkę na trawienie, a dziś kupi dicoflor i zobaczymy czy coś pomoże, czy samo przejdzie. I od wczoraj przemywam ropiejące oczko wywarem ze świetlika. Czekam na rezultaty.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry