• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Karmienie i pielęgnacja Maluszków

Anai ja daje malej Aptamil.
Tak wiec razem z Justynka wymienilysmy Ci prawie wszystkie mleka dostepne w uk hihi.Zycze powodzenia w wyborze.Mysle ze Twoje malenstwo samo zdecyduje co dla niego najlepsze.;-)

A ten basen to swietny pomysl, tylko ze ja mam takie rozstepy ze wstyd sie pokazac, naprawde masakra, a w stroju jednoczesciowym wygladam jak hipopotam.
 
reklama
...Możesz kupić na początek próbki mleka w małym kartoniku i tak wszystko zależy indywidualnie od tolerancji organizmu dziecka.

No my juz na początku próbowaliśmy kartoników (przy okazji wyjść z domu, jakoś nie chciałam piersia karmić w restauracji itp), mały tolerował i SMA i Cow&Gate... W końcu zdecydowaliśmy się na SMA- proszkowe, a później planuje przejść na probiotycznego Hippa.. Ale to dopiero jak juz skończymy się karmić piersią, narazie butelka na dokarmianie :)
 
ja wlasnie rozmawialam z mama i ona mowi ze robila tak mojemu bratu w kapieli, ale znowu gadalam tez z kolega i on nie robil tego wogole swoim synkom itez jest ok...to po co to sie robi wlasciwie?bo ja ciemna w tym temacie jestem...ja sie smieje ze za to sie w przyszlosci zabiora dziewczyny Rafalka a nie mamusia:P
 
znalazlam cos takiego:


W przypadku niemowląt i małych dzieci do ukończenia 3 roku życia niemożliwość odsunięcia napletka do rowka zażołędnego uważa się za stan fizjologicznie prawidłowy, zazwyczaj niespowodowany stulejką. Noworodki płci męskiej w większości przypadków przychodzą na świat z napletkiem mocno sklejonym mastką z żołędzią prącia. W żadnym przypadku nie wolno na siłę odsuwać napletka. Często rodzice, położne, a nawet lekarze pierwszego kontaktu próbują niemowlakom ściągnąć napletek. Prowadzi to do poważnych komplikacji - popękania napletka, naderwania wędzidełka, uszkodzenia powierzchni żołędzi - i jest bardzo bolesne dla dziecka. Tego typu działania są bezpośrednim powodem powstania właściwej stulejki, gdyż pęknięty napletek bliznowacieje i ulega zwężeniu. Działanie takie jest absolutnie nieprawidłowe z medycznego i pielęgnacyjnego punktu widzenia.
Uwzględniając wiele różnych opinii na ten temat, należy zaproponować rodzicom poniższy algorytm postępowania w zakresie pielęgnacji chłopców:

  1. Do ukończenia pierwszego roku życia chłopca w żadnym przypadku nie próbujemy odsuwać napletka. Przez pierwsze miesiące lub nawet lata życia chłopca mastka sklejająca napletek z żołędzią powinna ulegać powoli samoistnemu wymywaniu i rozpuszczaniu. Zabiegi higieniczne ograniczamy do codziennej kąpieli, obmywania prącia z zewnątrz (bez ściągania napletka) i dbania o to, aby nie doszło do zakażenia napletka lub cewki moczowej resztkami kału.
  2. Po ukończeniu 1 roku życia co dwa, trzy miesiące próbujemy w czasie kąpieli ściągnąć chłopcu napletek. Uważamy, żeby czynność tę wykonywać bardzo delikatnie i nie sprawiać dziecku bólu. Jeżeli ściągnięcie napletka powiedzie się, żołądź wymywamy dokładnie z resztek mastki.
  3. Jeżeli do ukończenia 3 roku życia nie uda się zsunąć chłopcu napletka, powinno się zasięgnąć porady urologa lub chirurga dziecięcego. Wyłącznie specjalista może ocenić, co jest powodem zaistniałego stanu - sklejenie napletka z żołędzią czy stulejka. W pierwszym przypadku lekarz dokona odklejenia napletka, a w drugim prawdopodobnie zaproponuje leczenie chirurgiczne. Oba zabiegi wykonuje się u dzieci w znieczuleniu, zabieg usunięcia stulejki - bezwzględnie w znieczuleniu ogólnym. W niewielkim procencie przypadków lekarz może zadecydować o próbie podjęcia leczenia stulejki sterydami (podawanymi w maści). Leczenie takie jest możliwe wyłącznie u małych dzieci (odpowiednia podatność skóry na leki hormonalne) i tylko z lekką stulejką (niewielkim zwężeniem ujścia napletka). Mimo, że pozwala uniknąć stresującego dla dziecka zabiegu chirurgicznego, nie daje jednak gwarancji pełnego wyleczenia i zwiększa prawdopodobieństwo wystąpienia tej patologii w późniejszym wieku. Pamiętajmy, że im wcześniej poddamy dziecko zabiegowi, tym będzie on dla niego mniej stresujący i bolesny.
  4. Bez względu na wiek chłopca powinniśmy natychmiast udać się do urologa lub chirurga dziecięcego w przypadku wystąpienia stanu zapalnego (opuchnięcie prącia, zaczerwienienie). Lekarz prawdopodobnie dokona odklejenia napletka i zleci dalsze leczenie antybiotykiem w maści.
 
Asia - no właśnie tak mi się wydawało !! dzięki !! bo ja tak samo wcześniej słyszałam.... ale tutaj jedna głupia pielęgniarka odsuneła mu, aż krew mu się lała i powiedziała, że to że teraz jest chory to jest moja wina, bo nie odsuwałam mu napletka i nie czyściłam wszystkiego pod spodem.... co prawda lekarz tego nie potwierdził, ale chciałam się upewnić... teraz z kole po tym co przekopiowałaś to się wystraszyłam, czy one mu tam większej szkody nie porobiły...bo to nie lekarz mu to wszystko odklejał, lecz te 2 głupie pielęgniary !! jak tutaj się pojawią to pokaże im ten fragment i będę musiała z nimi porozmawiać, bo takie oskarżenie to było trochę nie w porządku !! !! !! ŻAŁUJĘ, ŻE DZISIAJ ICH NIE MA !!
 
no wlasnie ja tez sie troche przestraszylam po tym co napisalas....tym bardziej ze krew poszla...glupie d....!:(kiedys to sie tak robilo z tego co slyszalam ale teraz juz nie.moze nic sie nie stalo....ale za ten tekst do Ciebie to maja ode mnie kopa....
 
reklama
A mi znowu i tesciowa pielegniarka, i pediatra kazały leciutko sciagac, ale tylko tyle ile da sie delikatnie, zeby sie nie zrósł. Ja to robie(a w sumie Patryk) przy kapieli. Ostatnio moja kolezanka jezdziła z 4miesiecznym synkiem po szpitalach, bo mu sie napletek skleił i miał miec nacinany, miał straszne problemy z siusianiem, ale jakos udało mu sie sciagnac na szczescie i obeszło sie bez zabiegu. Ja wole nie ryzykowac, wiec delikatnie go mozna zsuwac, ale tylko tyle zeby odkryc cewke... Nic na siłe... A te pielegniary to jakies sadystki!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry