• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Karmienie i pielęgnacja Maluszków

reklama
ja mam butelke aventa i smoczek od 0-3 mies, niunio ma prawie 3 mies a jak pije mleczko to sie krztusi nie wiem czy to wina smoczka cz moj niunio tak łapczywie pije?
 
Dziewczyny, mam problem... muszę podawać Szymkowi 2 razy dziennie pokruszoną tabletkę Furarginy. Dzisiaj dałam pierwszy raz, z odrobiną wody, bardzo ostrożnie, z łyżeczki, ale niestety strasznie mi się zakrztusił... ja sie bardzo wystraszyłam i nie mam pojęcia jak mu to jutro podać :-( macie jakieś sprawdzone sposoby ??
 
Aniaaa ja kiedyś jak mi dzieci nie chciały brać lekarstw. Brałam smoczek od butelki i wlewałam tam lekarstwo + odrobina mleczka. Zanim się zorientowały już wypiły;-) Teraz podobno są specjalne buteleczki do leków:tak:
 
aniaaa ja miałam ten sam problem. w szpitalu kazali mi dawac leki ze strzykawki, wstrzykajac z boku po ściance policzka. U mnie ten sposób zdał egzamin;-)
 
Olcia ciężko coś doradzić a może faktycznie zmień smoczek i butelkę???? Takie rzeczy trzeba dopasowywać indywidualnie do dzieci:tak: Mój je z TT i ma smoczek 3+;-)
 
Dziewczyny, mam problem... muszę podawać Szymkowi 2 razy dziennie pokruszoną tabletkę Furarginy. Dzisiaj dałam pierwszy raz, z odrobiną wody, bardzo ostrożnie, z łyżeczki, ale niestety strasznie mi się zakrztusił... ja sie bardzo wystraszyłam i nie mam pojęcia jak mu to jutro podać :-( macie jakieś sprawdzone sposoby ??
Aniu ja też to podaje mojemu Małemu. Rozpuszczam ja w kieliszku w wodzie a potem nabieram do strzykawki i podaje strzykawką. u mnie sie sprawdza strzykawka.:tak:
 
Ja też korzystam ze strzykawki przy podawaniu leków. Nawet Martynie długo podawałam, a niedobre syropy których sama nie chce wypić jeszcze ze strzykawki jej wpuszczam.

Olcia ja bym pokombinowała z innymi smoczkami, innej firmy, bo to różnie te dziurki wyglądają.
 
reklama
Mamusie mam problem z małym kurde od czwartku ma jazdy z jedzeniem tzn jego nie jedzeniem. Czasem z jada całość ale przeważnie jak wstaje rano to nie chce jeść!!!! pluje, wyrywa się (tzn próbuje) i tak jest przez 2 karmienia a potem już zjada:baffled::baffled::baffled:( fakt że noszony na rączkach) Dziś też zjadł przed 4 potem obudził się po 7 chciałam mu dać zjadł może 40 i koniec, potem kolejna próba po 8 i nawet nie dał sobie butli włożyć do buzi. Później zasnął i po 10 znów chciałam mu dać jeść sądząc że może teraz zje a tu dupa. próbowałam strzykawką, łyżeczką i może wcisnełam 90 (potem mu się odbiło i troche ulało ) . Normalnie opadają mi ręce bo nie wiem co mam robić. Już próbowałam wydłóżyć czas między karmieniami ale nic to nie daje:-(:no::no::no::no::no:
M mówi abym zmieniła mleko znów na bebiko:sorry2: ale kurde nie wiem. Chyba poczekam jeszcze i najwyżej spróbuje zmienić.

Dodam ze zachowanie małego nie zmieniło się
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry