• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Karmienie i pielęgnacja Maluszków

Czarna wiem, że to najłatwiej powiedzieć, ale może to kryzys trzeciego miesiąca :confused: Mój Bartek też taki niespokojny przy jedzeniu jest i najgorsza jest 10 minuta, jak to przejdzie to ok, a jak coś go rozproszy to już koniec wierci się i płacze.
A jakie on teraz mleko pije, bo pamietam jak pisałaś, że bebiko i woda żywiec były ok. Dla takich maluchów jeszcze gerber robi wodę mineralną.
 
reklama
Pije Bebilon Comfort na żywcu;-) podałam Bebiko też nie chciał pić. po 13 wmusiałam w niego 110ml i teraz ma jesc koło 17 i aż jestem ciekawa a zarazem pełna strachu. Nie lubie jak coś idzie nie tak:sorry2::sorry2::sorry2::sorry2::sorry2:
 
Czarna nie martw sie mój niunio po ukonczeniu 2 mies przez ok. tydzien, zjadał tylko 40ml co 3 godz i strasznie ulewal. pediatra chciała mu zmienic mleko na Enfamil AR, ale poczekałam jeszcze troche i teraz potrafi wsunąc 150ml
 
Jakbym o Maćku czytała:baffled:
Najgorzej było 2 tyg temu. Na raty mu wciskałam, zjadał po 30 ml. Strasznie sie prężył i płakał przy jedzeniu. Teraz już jest lepiej ale nie tak jak było. Przed odmową współpracy jadł spokojnie i nawet 180 ml mu sie zdarzało, a tak to zawsze, nawet w nocy 120. Teraz w nocy je max 90, 2 poranne karmienia 90-120, południowe 120 i popołudniowe, wieczorne 150. Ale to też różnie z tym bywa. Najgorsze jest to, ze trzeba z nim walczyć. Nauczył się łapki pchać i trzymać butelkę i teraz mi ja wyrywa a sobie wypycha smoka z buziaka. a później sie złości, bo nie kojarzy że sam sobie trudności robi :baffled:
Kiedys sie przyjemnie go karmiło, a teraz... tylko w nocy na spoicha je spokojnie :dry:
 
CZARNA nie wiem co ci doradzic bo u mnie jest podobnie Dzis mala malo jadla caly dzien dopiero wieczorem jej sie odwidzialo i zjadla wiecej Wiec tez sama nie wiem

Olcia moja z aventa tez sie krztusi pije z Lovi i jest ok :-)
 
Chyba to faktycznie kryzys. Hanka od kilku dni też wydziwia przy jedzeniu. Wczoraj zjadła o 21 180 ml kachy. Potem sie obudziła o 2giej - zrobiłam jej 120 mleczka i nic nie wypiła:baffled: Poszło do zlewu:wściekła/y::angry: Był wrzask, wyginanie sie i wypychanie smoka jezykiem. Na szczęscie zasneła. Obudziła sie po piątej i wypiła 40 ml, a 80 moszło do zlewu. Na szczęscie o 8mej zjadła 120.

Co ile dajecie jeszc? Ja co 3h.
 
no i umnie podobnie...maly tez zaczal marudzic ostatnio czesciej przy jedzeniu i coraz czesciej wylewam mleko.i tez je co 3 godziny w dzien.
moj nauczyl sie w koncu pic z tego avennta 3 przeplywowego i je na 1, a zCanpola na 3....ciekawe to bardzo jest....
 
reklama
U nas dziś lepiej choc był jeden kryzys w południe zjadł 60 a potem juz 130 ciekawe jak kolejne karmienia. Na daną chwile zjadł od połnocy 100+130+130+60+130=550 wiec nie jest źle narazie Zobaczymy co dalej.
My jemy tak co 3,5 do 4 h no chyba ze nie zje to po 2 h probuje znów
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry