• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Karmienie i pielęgnacja Maluszków

Normalnie mnie szlag jasny trafi. Coś się Izuni uwidziało dzisiaj i nie chce cyca.
Z butelki moje mleczko ściągnięte wypije, a cycka nie. Smoka ssie, a cycka nie.
I co ja mam zrobić z takim protestem?
Pierwszy raz mi taki numer odwala... :-(
 
reklama
Normalnie mnie szlag jasny trafi. Coś się Izuni uwidziało dzisiaj i nie chce cyca.
Z butelki moje mleczko ściągnięte wypije, a cycka nie. Smoka ssie, a cycka nie.
I co ja mam zrobić z takim protestem?
Pierwszy raz mi taki numer odwala... :-(

U nas było podobnie- i tak skończyło się karmienie piersią.... Tyle że ja już też chciałam przestać. Mali wygodniccy załapali, że z butelki jest łatwiej, nie trzeba się tyle namęczyć :/
 
Normalnie mnie szlag jasny trafi. Coś się Izuni uwidziało dzisiaj i nie chce cyca.
Z butelki moje mleczko ściągnięte wypije, a cycka nie. Smoka ssie, a cycka nie.
I co ja mam zrobić z takim protestem?
Pierwszy raz mi taki numer odwala... :-(

no żeby tylko jej się za bardzo nie spodobało... to picie z butelki :-)
 
Normalnie mnie szlag jasny trafi. Coś się Izuni uwidziało dzisiaj i nie chce cyca.
Z butelki moje mleczko ściągnięte wypije, a cycka nie. Smoka ssie, a cycka nie.
I co ja mam zrobić z takim protestem?
Pierwszy raz mi taki numer odwala... :-(
Czasami tak dzieci cyckowe mają. jak masz dużo cierpliwości to walcz z nią:tak: i przystawiaj do piersi aż zajarzy ze nie wygra z toba:-D:-D:-D
 
No tak robię. Dzięki Czarna.
Nie będę butli dawać, bo się przyzwyczai a i tak często dostaje przez te moje studia.
Dzisiaj była jedna awantura cyckowa, ale posiedziała głodna 2 godziny to zjadła (na szczęśćie się nie darła).
Wogłole dzisiaj jest straaasznie marudna!
 
Noi u nas tez cyc jest bee w ciagu dnia.... tak sie drze ze sciagam i daje butle ale za to wieczorem i rano w sypialni nie ma z tym problemu, ciagnie cyca... takie małe a takie cwane....:no:
 
reklama
malena81 u nas było podobnie jak w weekendy miałam zajęcia na studiach. Co poniedziałek od rana była wojna bo mały nie chciał cysia ale teraz już się przyzwyczaił póki nie chodzę na uczelnię.:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry